- Nie będę ukrywał, że tak - powiedział wicemarszałek Sejmu, pytany w Radiu Dla Ciebie, czy powrót Donalda Trumpa zrobił na nim wrażenie.
W poniedziałek Trump został w Waszyngtonie zaprzysiężony na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych, po czym podpisał szereg zarządzeń, w tym o wycofaniu USA z klimatycznych porozumień paryskich czy Światowej Organizacji Zdrowia.
Czytaj więcej
Były prezydent Aleksander Kwaśniewski ocenił, że pod rządami Donalda Trumpa w USA świat czeka rewolucja. W rozmowie z Radiem Zet polityk przewidywa...
Start drugiej kadencji Donalda Trumpa. Krzysztof Bosak mówi o satysfakcji
- Mam pewną satysfakcję. Nie to, że patrzę bez obaw na jego prezydenturę, bo to będzie oczywiście znów czas wstrząsów różnego rodzaju - zaznaczył Krzysztof Bosak. Dodał, że podczas inauguracji Trumpa z satysfakcją patrzył na minę ustępującego prezydenta Joe Bidena i wiceprezydent Kamali Harris. - Lament tych wszystkich dziennikarzy i dużej części polskich polityków, z premierem włącznie, którzy uważali, że w ogóle nie ma szans, żeby prezydent Trump ponownie wygrał, że jego kariera jest już zakończona. Tacy byli pewni siebie - proszę bardzo, jednak stało się to, co się miało nie stać - mówił lider Konfederacji. Dodał, że wynik wyborów prezydenckich w USA pokazuje, iż w polityce nie ma determinizmu. - Jesteśmy w stanie pójść w każdą stronę i to jest piękne - podkreślił.
Krzysztof Bosak został zapytany, czego najbardziej obawia się w związku z prezydenturą Donalda Trumpa. - Nas interesuje tak naprawdę jedna sprawa, największa niewiadoma, to znaczy na jakich warunkach prezydent Trump będzie decydował się kończyć wojnę na Ukrainie – odparł. Na uwagę, że Trump deklarował, że zakończy wojnę w 24 godziny wicemarszałek odpowiedział stwierdzeniem, że „to była retoryka kampanijna”.
Czytaj więcej
- Postaramy się przekonać Donalda Trumpa do ponownego rozważenia tego kroku - oświadczył Karl Lauterbach. Minister zdrowia Niemiec odniósł się do d...
„Demonizowanie Donalda Trumpa jest bez sensu”
Bosak ocenił, że bardzo wiele zależy od generałów i urzędników, którzy w nowej administracji amerykańskiej będą zajmować się sprawami bezpieczeństwa. Zauważył, że Trump lubi wyraziste decyzje personalne i lubi zmieniać swoich współpracowników. - Demonizowanie Trumpa jest bez sensu – stwierdził. Na uwagę, że Trump jest znany z wymieniania ludzi, których sam powołał w skład administracji, wicemarszałek odparł: I to, co jest dla nas istotne, to to, co ta maszyna losująca wyrzuci dla naszego regionu.
- Nie wiemy. Magia sytuacji polega na tym, że nikt nie wie - zaznaczył. - Moim zdaniem nawet sam prezydent Trump nie wie - dodał.
Bosak mówił, że Trump nie jest człowiekiem, który układa „bardzo precyzyjną strategię, po czym przez kilka lat ją realizuje”. - On jest biznesmenem, który lubi szybkie i twarde negocjacje, lubi czynnik ludzki w polityce, lubi konfrontacje charakterów. Wydaje mi się, że tutaj partnerem do negocjacji jest dla niego bez wątpienia Władimir Putin i niektórzy europejscy liderzy, natomiast w tej chwili w Europie nie ma silnych liderów, którzy mogliby być partnerami dla Trumpa – mówił w RDC Bosak.
Czytaj więcej
- Jeżeli jakieś ruchy Donalda Trumpa będą skierowane przeciwko polskim obywatelom, to oczywiście będziemy reagować - zadeklarował wiceszef MON Ceza...
Co administracja Trumpa chce zmienić w stosunkach z Europą?
– Unia Europejska jest w całkowitym dryfie, jest w bezwładzie. W najważniejszych państwach Unii Europejskiej albo nie ma rządów, albo są bardzo słabe – ocenił, wymieniając w tym kontekście Francję, Niemcy czy Włochy. Lider Konfederacji mówił, że Unia Europejska na tle świata osuwa się w stagnację gospodarczą. Podkreślił, że Trump o tym wie i „będzie próbował wykorzystać amerykańskie przewagi” i osiągnąć ze słabości UE jak największe korzyści dla USA.
- Amerykanie ponoszą większe wydatki zbrojeniowe na obronność, z drugiej strony mają deficyt w handlu z Europą, więc chcą to sobie skompensować, chcą, żeby Europa ponosiła większe wydatki i koszty własnej obronności - komentował.
- Chcą przestać płacić na Europę, bo uważają, że nie jest im to tak bardzo potrzebne - dodał w RDC. Jego zdaniem, Amerykanie chcą też poprawy bilansu handlowego i tego, by zaczęli zarabiać na handlu z Europejczykami bardziej niż Europejczycy na nich. - I to jest agenda Trumpa, która będzie prowadziła do bardzo dużego napięcia między opanowaną przez lewicowych polityków Unią Europejską a opanowanym przez prawicowych polityków Białym Domem w Waszyngtonie.
Wojna na Ukrainie. Co zrobi Donald Trump?
Zdaniem polityka Konfederacji, punktem zapalnym może być kwestia Ukrainy, o ile zapadną konkretne decyzje, np. nacisk na Kijów w sprawie zakończenia wojny, pod presją wstrzymania dalszej pomocy.
Czytaj więcej
Nowy sekretarz stanu USA Marco Rubio (jego kandydatura została już zatwierdzona przez Senat USA) w rozmowie z NBC News mówił o perspektywie zakończ...
- Zakończenie wojny na niekorzystnych warunkach dla Polski jest czymś, czego bym nie chciał. Nie chciałbym wojsk rosyjskich u polskiej granicy, nie chciałbym, żeby cała Ukraina była zajęta przez wojska rosyjskie – ujawnił Bosak. Według niego to, że dojdzie do ustępstw terytorialnych ze strony Ukrainy, jest już pewne. - Politycy polscy mydlą oczy udając, że jest inaczej – mówił wicemarszałek deklarując, że w tej sprawie jest już nieoficjalny konsensus na forum międzynarodowym.
– Rosji tej wojny się nie opłaca kończyć, bo generalnie robi postępy. Jeżeli świat zachodni chce kończyć tę wojnę, a świat zachodni chce kończyć tę wojnę, Ukraina też, to jeżeli jeden chce wojnę prowadzić, drugi chce ją kończyć, to ktoś musi komuś zapłacić i pytanie, co będzie walutą – oświadczył. – Jeżeli świat zachodni chce, żeby Putin skończył wojnę, to musi mu czymś zapłacić. Obyśmy to nie byli my i nasze interesy – dodał.