Reklama

Wybory prezydenckie w USA. Dlaczego Rosja postawiła na Donalda Trumpa a Chiny pozostają neutralne?

Kreml prowadzi zakrojoną na szeroką skalę kampanię dezinformacji z myślą o zwycięstwie kandydata republikanów – twierdzi amerykański wywiad.
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: Sputnik/Kristina Kormilitsyna/Kremlin via Reuters

Po naciskiem swojego właściciela Jeffa Bezosa „Washington Post” po raz pierwszy od lat zrezygnował ze wskazania, kogo popiera w wyścigu o Biały Dom. Ale nie Władimir Putin. On kontynuuje już całkiem długą tradycję. W 2004 roku postawił na George’a W. Busha, oficjalnie, aby ten dokończył interwencję w Iraku i zapobiegł w ten sposób rozprzestrzenianiu się terroryzmu. Cztery lata później jego faworytem był już jednak demokrata Barack Obama, podobnie jak w 2012. To był strzał w dziesiątki. Prezydent USA nie zareagował, gdy Baszar Assad użył broni chemicznej przeciw rebelii w Syrii, co było jasnym sygnałem dla Kremla, że nie postawi się, gdy Rosja przejmie Krym. 

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama