Reklama

Los USA w rękach premiera Netanjahu. Misja ostatniej szansy ważna dla Kamali Harris

Sekretarz stanu Antony Blinken poleciał z ostatnią misją pokoju na Bliski Wschód. Jej porażka może pogrzebać szanse Kamali Harris na wyborcze zwycięstwo.
Antony Blinken

Antony Blinken

Foto: AFP

Amerykanie zwykle nie biorą pod uwagę kwestii międzynarodowych, gdy przychodzi do walki o Biały Dom. Tym razem jest jednak inaczej. Na każdym wiecu Donald Trump jest pytany o to, czy wygasi zagraniczne wojny, jeśli zostanie prezydentem. Chodzi w szczególności o Ukrainę i Bliski Wschód.

Tak się dzieje, bo po porażce interwencji w Iraku miliarder zdołał przejąć w 2016 roku kontrolę nad Partią Republikańską, wykorzystując silne tendencje izolacjonistyczne w amerykańskim społeczeństwie. I wciąż na tym gra. Przedstawia Kamalę Harris jako „słabą” liderkę, która nie jest w stanie narzucić woli Ameryki na świecie. Symbolem tej rzekomej „słabości” odchodzącej administracji Joe Bidena były uwłaczające warunki wycofania się Amerykanów z Afganistanu, nawet jeśli decyzja w tej sprawie została podjęta jeszcze za pierwszej kadencji Trumpa. 

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama