Firma Uber prowadzi obecnie największą od czasu pandemii akcję zwolnień. Globalnie planuje zredukować około 3,3 tys. miejsc pracy, czyli około 10 proc. zatrudnienia. Oficjalnie decyzja ma służyć uproszczeniu struktury organizacyjnej, połączeniu części zespołów oraz ograniczeniu kosztów. Jak informuje Onet, skutki tych zmian odczuwają również pracownicy krakowskiego centrum Ubera.

Czytaj więcej

Polscy kierowcy włączają się w pozew przeciwko Uberowi. Zarzuty są poważne

Z Krakowa do Indii. Fala redukcji etatów

Pierwsza fala zwolnień w Krakowie miała miejsce pod koniec lipca. W ramach zwolnień grupowych pracę w Uberze straciło ponad 150 osób. Z informacji Onetu wynika, że wśród pracowników krąży informacja, że uruchomiona zostanie druga fala zwolnień.

Rozmówcy Onetu zwracają uwagę na mechanizm, który – ich zdaniem – powtarza się w wielu krakowskich korporacjach. Choć oficjalnie redukcje tłumaczone są „restrukturyzacją”, uproszczeniem procesów czy rozwojem sztucznej inteligencji (AI), pracownicy ironicznie rozwijają ten skrót jako „Another India”, wskazując na przenoszenie części zadań do Indii. Zwalniani pracownicy, zarówno w przypadku Ubera jak i HSBC, w dostali zadanie przeszkolenia swoich hinduskich następców.

Jak wynika z relacji rozmówców portalu, aby ograniczyć ryzyko masowego korzystania przez pracowników z L4, korporacja Uber miała zaoferować zwalnianym osobom dodatkowe benefity finansowe w zamian za udział w szkoleniach.

Czytaj więcej

AI zyskuje władzę nad pracownikami. Eksperci ostrzegają

Kraków traci status lidera outsourcingu w Europie Środkowo-Wschodniej

Składa się to na szerszy kryzys w stolicy Małopolski, która traci dotychczasowy status lidera outsourcingu w Europie Środkowo-Wschodniej.

Eksperci cytowani przez Onet podkreślają, że Kraków musi zmienić profil przyciąganych inwestycji. Michał Młynarczyk, dyrektor zarządzający w Polskim Forum HR, zaznacza na łamach Onetu, że Polska stała się relatywnie droga dla prostych usług korporacyjnych, co wymusza transformację.

Ekspert uspokaja jednak przed wizją całkowitego wycofania się korporacji z Polski. Zwraca uwagę, że ze względów bezpieczeństwa firmy muszą utrzymywać centra w różnych regionach świata. Wynikiem obecnych zmian ma być napływ do Polski procesów bardziej wymagających – pracy w sektorze IT i usług finansowych będzie ilościowo mniej, ale stanie się ona lepiej płatna i nastawiona na specjalistyczne kompetencje.

W 2025 roku w Krakowie zwolnienia grupowe obejmą 4443 osoby, a bezrobocie wyniosło 2,5 proc. Z kolei w pierwszym półroczu 2026 roku zgłoszono plan redukcji kolejnych 2050 etatów, z czego większość (ponad 1300) przypada na sektor usług dla biznesu.