Reklama

Donald Trump o wyborach w USA: Polacy mnie kochają, a ja kocham Polaków

Nikt nigdy nie zrobił dla Polaków tyle co ja. Polacy mnie kochają a ja kocham Polaków. Żaden prezydent nie zrobił więcej dla Polski – podkreślił kandydat na prezydenta USA Donald Trump w rozmowie z Telewizją Republika.
Donald Trump

Donald Trump

Foto: Alex Wroblewski / AFP

rbi, mk

Trump przekonywał, że Polska jest mu bliska. – Gdy byłem w Warszawie, wygłosiłem przemówienie – powiedział. – Moje relacje z Polakami są niezwykłe. Mam nadzieję że pójdą na wybory i zagłosują na mnie, bo moi przeciwnicy nie lubią Polaków, nie lubią religii, nic im się nie podoba – dodał.

Donald Trump: Powinienem zdobyć większość polskich głosów, ale mam nadzieję że dostanę wszystkie

Wypowiedział się też na temat partii, z której pochodzi jego kontrkandydatka Kamala Harris. –  Myślę, że są w pewnym sensie szaleni. Mam nadzieję że Polacy pójdą do wyborów i zagłosują na kogoś kto podziela ich wartości w sprawie religii, życia, pracy i etyki. Powinienem zdobyć większość polskich głosów, ale mam nadzieję że dostanę wszystkie – dodał.

Czytaj więcej

Donald Trump wrócił na miejsce zamachu. Wspiera go Elon Musk

Ocenił też bezpośrednio kandydatkę Demokratów na stanowisko prezydenta USA. – Mówimy o kobiecie, która powiedziała, że pracowała w McDonald's, ale w McDonald's nigdy nie pracowała – powiedział – To tylko mała rzecz. Nie brzmi to jak coś wielkiego, ale jest, ponieważ stanowiło to dużą część jej CV, a okazało się to całkowitym kłamstwem – stwierdził.

Donald Trump o Kamali Harris i Joe Bidenie

Jego zdaniem, kandydatem na kolejnego prezydenta powinien być obecny prezydent Joe Biden. – Kamala Harris jest okropną kandydatką. Nie powinna nią być, ponieważ to Biden wygrał w prawyborach, a ona nie dostała żadnych głosów. Biden dostał 14 milionów głosów. Zabrali mu je, jakby to był zamach stanu. Zabrali mu to tak, jakby zabrali dziecku cukierka – tłumaczył.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kurt Volker: Trump ma pomysł na Ukrainę

Zapewnił, że gdyby nadal był prezydentem USA, nie doszłoby do wojny na Ukrainie. – Miliony ludzi żyłyby dzisiaj, a Ukraina byłaby Ukrainą – mówił Trump. – Byłyby budynki, te piękne złote kopuły i wszystko inne. Stałyby, zamiast leżeć połamane, rozpłaszczone i powalone. Praktycznie każde miasto jest zrównane z ziemią. Co za wstyd. Gdybym był prezydentem, nigdy by do tego nie doszło – przekonywał.

Polityka
Sondaż: „Złota era” w USA za czasów Trumpa? Amerykanie są innego zdania
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Dania: Centrolewica na kursie do władzy. Zasługa Donalda Trumpa?
Polityka
Jest decyzja ws. wartej kilkaset milionów dolarów „wspaniałej sali balowej” Trumpa
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Bloomberg: Rekordowa liczba Amerykanów ubiega się o obywatelstwo Wielkiej Brytanii
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama