W lipcu Sejm odrzucił projekt nowelizacji kodeksu karnego autorstwa Lewicy, dotyczący depenalizacji przerywania ciąży do 12. tygodnia, a także pomocy przy jej dokonaniu. – Chcę wam powiedzieć rzecz, która jest dla mnie przykra, ale jest faktem, którego nie ominiemy: w Sejmie polskim nie ma większości na rzecz takiego prawa do legalnej aborcji, o jakim tu mówiliśmy i na jaki się tutaj m.in. z wami umawialiśmy. Po prostu nie ma większości – mówił później premier Donald Tusk w czasie wydarzenia o nazwie Campus Polska Przyszłości. Zaznaczył, że Polskie Stronnictwo Ludowe, „nie mówiąc o PiS czy Konfederacji”, okazało się „nie do przekonania”.