Premier Donald Tusk, Szymon Hołownia oraz marszałek Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska, spotkali się 10 września z prawnikami, konstytucjonalistami oraz ekspertami z zakresu ustroju państwa, by „wypracować drogi wyjścia z kryzysu konstytucyjnego”.
Szymon Hołownia: Demokracja jest parlamentarna. Walcząca o ważne dla ludzi rzeczy
- Mamy dzisiaj potrzebę działania w kategoriach demokracji walczącej. Pewnie nie raz jeszcze popełnimy błędy albo czyny, które według niektórych autorytetów prawnych będą niezgodne albo nie do końca zgodne z zapisami prawa, ale nic nie zwalnia nas z działania każdego dnia – powiedział premier.
O słowa na temat „demokracji walczącej” spytano w czasie konferencji prasowej Hołownię.
- Stawiacie mnie państwo w trudnej sytuacji. Chcecie, żebym analizował nastroje w Koalicji Obywatelskiej, dokonywał egzegezy fajnych, błyskotliwych wypowiedzi premiera Donalda Tuska. Proszę mnie zwolnić z tego obowiązku: jak będę miał okazję z nim porozmawiać, to go zapytam, co dokładnie miał na myśli – odparł Hołownia.
Czytaj więcej
- Premier Donald Tusk zapędził się w kozi róg - mówił w rozmowie z RMF FM poseł klubu PiS, polityk Suwerennej Polski, Michał Wójcik.
- Dzisiaj, roboczo, zakładam, że miał na myśli walkę o przywracanie w Polsce praworządności. Miał na myśli to, że my musimy naprawdę dzisiaj, od rana do wieczora, pracować, żeby to wszystko jechało w dobrym kierunku. Nie miał na myśli żadnego konfliktu wewnętrznego, nie miał na myśli żadnej wojny domowej, jakiejś walki – dodał.
- My dzisiaj potrzebujemy współpracy, potrzebujemy – ja wiem, że to jest straszne słowo, ale czasami lekarstwa nie są przyjemne w wyglądzie – jedności. Nie jednolitości. Tego żebyśmy się dogadywali co do spraw, kiedy ktoś inny chce nam zaszkodzić - mówił też Hołownia.
Ja mam do czynienia z Sądem Najwyższym i wiem, że tamten nowotwór, który został wprowadzony do polskiego systemu wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa konstytucyjnego, też dotarł
- Rozumiem, że to jest deklaracja mocnej, twardej walki politycznej. Ja w tym będę premiera bardzo mocno wspierał - zapowiedział. - I pan premier, i ja należymy do kategorii osób, które określa się mianem walczaków. Więc będziemy walczyć - podsumował.
Jednocześnie Hołownia zapewnił, że „co do ustroju, który w Polsce panuje proszę być spokojnym, nic się nie zmieniło w ciągu 24 godzin, ani nawet w dłuższej perspektywie”. - Nadal mamy demokrację parlamentarną. Walczącą o ważne dla ludzi rzeczy , ale jednak nadal parlamentarną - dodał.
Szymon Hołownia o wycofaniu kontrasygnaty: Kontrowersyjna decyzja
Hołownię spytano też o decyzję Donalda Tuska o wycofanie kontrasygnaty pod decyzją prezydenta Andrzeja Dudy o wyznaczeniu tzw. neosędziego Krzysztofa Wesołowskiego na przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Wcześniej decyzja ta została zaskarżona przez dwóch sędziów Izby Cywilnej SN do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
- Ja mam do czynienia z Sądem Najwyższym i wiem, że tamten nowotwór, który został wprowadzony do polskiego systemu wymiaru sprawiedliwości i sądownictwa konstytucyjnego, też dotarł. To jest bardzo poważny problem, na który nie ma prostych odpowiedzi. Ja uważam tę decyzję premiera za kontrowersyjną, mówię to otwarcie, ale wiem, że podjął ją po konsultacji z wieloma autorytetami. Jakąś decyzję musiał podjąć, to jest pewnie kontrowersyjna decyzja, natomiast my musimy pracować w warunkach, jakie są dostępne. Premier taką decyzję podjął, bierze za nią odpowiedzialność - odparł.