Komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Roman Krzywiec informował, że sztab w komendzie miejskiej PSP został powołany ok. godz. 1:00. - Cały czas monitorowaliśmy sytuację - zadeklarował. - Mieliśmy ok. tysiąca zdarzeń na terenie Warszawy - mówił dodając, że strażacy zajmują się jeszcze ok. 70 podtopieniami.
Ponownie zalana trasa S8. Rafał Trzaskowski tłumaczy
To nie pierwszy raz, kiedy trasa S8 znalazła się pod wodą. Prezydent Warszawy został zapytany o ten fakt. - To nie jest droga miejska, natomiast jesteśmy gotowi do współpracy – oświadczył. Dodał, że "nie będzie przerzucania odpowiedzialności", tylko współpraca. - Stoimy na stanowisku, że jeżeli chodzi o MPWiK, wszystko zostało zrobione tak, aby nie dochodziło do tego typu zdarzeń, natomiast deszcze ulewne tym się charakteryzują, że powodują takie a nie inne skutki – dodał. Powtórzył, że trasy S8 i S7 nie są odpowiedzialnością miasta. - Tego sytuacje mogą się powtarzać. Będziemy robili absolutnie wszystko, żeby unikać takich utrudnień dla obywateli - mówił.
Samochód w zalanym tunelu na ulicy Cierlickiej w Ursusie w Warszawie
Foto: PAP/Szymon Pulcyn
Jeden z dziennikarzy zwrócił uwagę, że GDDKiA tłumaczy, że kolektor miejski jest za wąski i trzeba go przebudować. - My to wielokrotnie słyszeliśmy. MPWiK i my jako miasto stoimy na straży (stanowisku - red.), że wszystko zostało zrobione tak, jak dokładnie powinno, natomiast oczywiście jesteśmy gotowi do współpracy również jeżeli chodzi o poprawę wydolności po to, żeby wodę móc jeszcze szybciej przejmować - odparł Rafał Trzaskowski.
Samochody w zalanym tunelu w Warszawie
Foto: PAP/Szymon Pulcyn