W nocy z poniedziałku na wtorek nad Warszawą wystąpiły ulewne opady. Zalane zostały ulice i trasy, doszło do podtopień. Strażacy interweniowali kilkaset razy. Policja ogłosiła alarm dla policjantów garnizonu stołecznego.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na konferencji prasowej o sytuacji w mieście po ulewach
Ulewa w Warszawie. Zalane drogi i trasa S8
W nocy GDDKiA informowała między innymi o utrudnieniach spowodowanych dużym rozlewiskiem wodnym po ulewie na S8 na Mazowszu, między węzłami Marymoncka i Modlińska. "Droga zablokowana. Utrudnienie powstało około godz. 01:10" — napisano w komunikacie.
Czytaj więcej
Po tym, jak w nocy z 19 na 20 sierpnia nad Warszawą przeszła nawałnica, strażacy musieli interweniować kilkaset razy. W związku z nocnymi ulewami p...
Trasa S8 została wyłączona z ruchu od ul. Połczyńskiej w kierunku Białegostoku, a także od Marek w kierunku Poznania. "Na miejscu pracują służby celem zminimalizowania skutków" - podała policja. Służby miejskie zaapelowały do mieszkańców, by w miarę możliwości zrezygnowali z podróży swymi samochodami i korzystali z komunikacji miejskiej.
Straż pożarna układa worki z piaskiem nad Potokiem Służewieckim na Błoniach Wilanowskich w Warszawie
Rafał Trzaskowski zabrał głos po ulewach w Warszawie
Po godz. 10:00 do sytuacji na konferencji prasowej odniósł się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej. Powiedział on, że w nocy zebrał się sztab kryzysowy. Zapewnił, że trwa wypompowywanie wody. Dziękował strażakom, policjantom i służbom miejskim za nocną pracę, podkreślał znaczenie koordynacji. Od godz. 4:00 wprowadzono objazdy komunikacji miejskiej – relacjonował.
Zalany tunel przy lotnisku Okęcie, na trasie S2 w Warszawie
- Ponawiam apel, żeby korzystać z komunikacji miejskiej – powiedział zaznaczając, że komunikacja szynowa "działa bez zarzutu". Trzaskowski przekazał, że w związku z opadami, podtopieniami i zalaniami odebrano ponad tysiąc zgłoszeń. - W kilku miejscach sytuacja jest trudna – przyznał, wspominając o Bródnie i Ursusie.
Ulewy w Polsce
Komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Roman Krzywiec informował, że sztab w komendzie miejskiej PSP został powołany ok. godz. 1:00. - Cały czas monitorowaliśmy sytuację - zadeklarował. - Mieliśmy ok. tysiąca zdarzeń na terenie Warszawy - mówił dodając, że strażacy zajmują się jeszcze ok. 70 podtopieniami.
Czytaj więcej
Bronisze, największa giełda rolna w Polsce, została zalana w wyniku gwałtownej ulewy, która przeszła w nocy nad Warszawą i innymi miastami Mazowsza...
Ponownie zalana trasa S8. Rafał Trzaskowski tłumaczy
To nie pierwszy raz, kiedy trasa S8 znalazła się pod wodą. Prezydent Warszawy został zapytany o ten fakt. - To nie jest droga miejska, natomiast jesteśmy gotowi do współpracy – oświadczył. Dodał, że "nie będzie przerzucania odpowiedzialności", tylko współpraca. - Stoimy na stanowisku, że jeżeli chodzi o MPWiK, wszystko zostało zrobione tak, aby nie dochodziło do tego typu zdarzeń, natomiast deszcze ulewne tym się charakteryzują, że powodują takie a nie inne skutki – dodał. Powtórzył, że trasy S8 i S7 nie są odpowiedzialnością miasta. - Tego sytuacje mogą się powtarzać. Będziemy robili absolutnie wszystko, żeby unikać takich utrudnień dla obywateli - mówił.
Samochód w zalanym tunelu na ulicy Cierlickiej w Ursusie w Warszawie
Jeden z dziennikarzy zwrócił uwagę, że GDDKiA tłumaczy, że kolektor miejski jest za wąski i trzeba go przebudować. - My to wielokrotnie słyszeliśmy. MPWiK i my jako miasto stoimy na straży (stanowisku - red.), że wszystko zostało zrobione tak, jak dokładnie powinno, natomiast oczywiście jesteśmy gotowi do współpracy również jeżeli chodzi o poprawę wydolności po to, żeby wodę móc jeszcze szybciej przejmować - odparł Rafał Trzaskowski.
Samochody w zalanym tunelu w Warszawie
Obecny na konferencji wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski powiedział, że w trakcie ulewy zalane zostały także trasy wylotowe z miasta. Według jego zapowiedzi, trasy S7 i S2 mają zostać udrożnione w ciągu kilku godzin, a trasa S8 - prawdopodobnie do godz. 15:00. - Jesteśmy w kontakcie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, to nie jest odpowiedzialność miasta stołecznego tylko poziomu centralnego - oświadczył.