Antony Blinken, sekretarz stanu USA, powiedział w środę, że administracja Joe Bidena zdecydowała o wstrzymaniu pomocy dla Gruzji, w odpowiedzi na „antydemokratyczne” działania podjęte przez rząd w Tbilisi.
- Antydemokratyczne działania i fałszywe oświadczenia rządu gruzińskiego są niezgodne z normami członkostwa w UE i NATO — powiedział Blinken w oświadczeniu wydanym podczas lotu z Singapuru do Mongolii pod koniec swojej podróży po Azji.
Czytaj więcej
Bruksela wstrzymuje współpracę wojskową z Tbilisi i negocjacje o integracji z powodu gruzińskiej ustawy o „zagranicznych agentach”.
Sekretarz stanu USA powiedział, że Stany Zjednoczone będą nadal finansować te programy w Gruzji, które promują demokrację, rządy prawa, niezależne media i rozwój gospodarczy.
Blinken zapewnił, że Stany Zjednoczone nie przestaną wspierać działania narodu gruzińskiego na drodze do realizacji jego euroatlantyckich aspiracji. Sekretarz zauważył, że Stany Zjednoczone udzieliły Gruzji ponad 6,2 mld dolarów pomocy w ciągu ostatnich trzech dekad od uzyskania przez nią niepodległości po rozpadzie Związku Radzieckiego.
Parlament idzie drogą wytyczoną przez Rosję
Gruziński parlament w maju przyjął ustawę dotyczącą agentów zagranicznych, która według krytyków została zainspirowana rosyjskim prawem stosowanym w celu stłumienia sprzeciwów politycznych i opozycji. W głosowaniu parlamentarzyści odrzucili weto prezydent Salome Zurabiszwili.
Ustawa wymaga, aby media i organizacje pozarządowe zarejestrowały się jako „realizujące interesy obcego mocarstwa”, jeśli otrzymują ponad 20 proc. swojego finansowania z zagranicy.
Przyjęcie ustawy poprzedziły wielotygodniowe protesty Gruzinów, świadomych, że ustawa o agentach rodem z Rosji radykalnie utrudni starania Gruzji o członkostwo w Unii Europejskiej.