Kamala Harris, która prawdopodobnie zostanie kandydatką demokratów na prezydenta Stanów Zjednoczonych, wystąpiła w Milwaukee, w stanie Wisconsin na swoim pierwszym wiecu od czasu rezygnacji Joe Bidena z ubiegania się o reelekcję.
- Dzień dobry Wisconsin. Cudownie jest wrócić. Dziękuję wam wszystkim ogromnie. Jestem na tym spotkaniu z wieloma wspaniałymi liderami - rozpoczęła swoje przemówienie Kamala Harris. - Droga do Białego Domu przechodzi przez Wisconsin (…) Wszyscy pomogliście wygrać nam w 200 a w 2024 wygramy ponownie - dodała.
Jak powiedziała Kamala Harris, swoje przemówienie chciała rozpocząć od kilku słów poświęconym prezydentowi USA, Joe Bidenowi. - Chcę powiedzieć kilka słów na temat naszego cudownego prezydenta, Joe Bidena. To jeden z największych zaszczytów mojego życia, że mogę służyć jako wiceprezydent przy jego boku. Jego dziedzictwo wielkich osiągnięć, przez całą jego karierę i przez ponad 3,5 toku, nie ma sobie równych we współczesnej historii. Podczas jednej kadencji jako prezydent przekroczył osiągnięcia większości prezydentów którzy urząd sprawowali przez dwie kadencje. Wiem, że wszyscy jesteśmy wdzięczni za jego ciągłą służbę dla naszego narodu. Wielkim zaszczytem jest to, ze mam poparcie Joe Bidena w tym wyścigu, dziękuję - podkreśliła Harris.
Czytaj więcej
Jak zapowiedział za pośrednictwem mediów społecznościowych prezydent stanów Zjednoczonych Joe Bid...
Kamala Harris: Wygramy te wybory. Ta kampania nie dotyczy tylko nas i Donalda Trumpa. Ona dotyczy tego, o kogo i dla kogo walczymy
- Powiedziano mi dziś rano, ze uzyskaliśmy wsparcie wystarczającej liczby delegatów, by uzyskać nominację Partii Demokratycznej. Jestem zaszczycona i zobowiązuje się, że kolejne tygodnie spędzę jednocząc naszą partię, by byśmy byli gotowi wygrać w listopadzie wybory. Przyjaciele, mamy 105 dni do dnia wyborów. Mamy w tym czasie do wykonania pewną pracę, ale się jej nie boimy – my ją lubimy. Wygramy te wybory — podkreśliła Kamala Harris.