Straż Graniczna poinformowała, że niemiecka policja przywiozła i pozostawiła cudzoziemców w Polsce. Działanie niemieckich służb miało odbyć się z „ naruszeniem zasad współpracy obu służb i prawa regulującego kwestie przekazywania osób”.

Czytaj więcej

Straż Graniczna o przywiezieniu imigrantów do Polski: Arbitralna decyzja Niemców

Portal Chojna24 podał, że w piątek niemiecki radiowóz przekroczył granicę w Osinowie Dolnym i po polskiej stronie zostawił grupę migrantów z Bliskiego Wschodu, po czym odjechał, a migranci oddalili się w nieznanym kierunku. Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek zapowiedział, że Polska będzie z Niemcami wyjaśniać tę sprawę, a zachowanie niemieckiej policji "było poza procedurą".

Dziennikarka Aleksandra Fedorska informowała wcześniej, że od 1 stycznia do 30 kwietnia policja federalna zarejestrowała 5 621 osób, które nielegalnie przekroczyły granicę polsko-niemiecką, a do Polski zawrócono 3 578 osób.

Czytaj więcej

Radosław Sikorski obejmie stanowisko w UE? Donald Tusk nie chce go stracić

Imigranci przewiezieni z Niemiec do Polski. Tusk będzie rozmawiał z Scholzem

Reakcji ze strony premiera Donalda Tuska oczekiwała opozycja. W swoich komentarzach politycy PiS podkreślali, że nie spodziewają się stanowczej odpowiedzi rządu w kontaktach z władzami w Berlinie.

Czytaj więcej

Straż Graniczna poinformowała o przewiezieniu imigrantów z Niemiec. PiS: Wiedzą, że mogą

Wieczorem premier Donald Tusk zapowiedział, że będzie w tej sprawie rozmawiał z Olafem Scholzem.

„Będę za chwilę rozmawiał z kanclerzem Scholzem o niedopuszczalnym incydencie z udziałem niemieckiej policji i rodziny migrantów po naszej stronie granicy. Sprawa musi być szczegółowo wyjaśniona" - napisał Tusk na X.

Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek zapowiadał, że Polska będzie z Niemcami wyjaśniać tę sprawę, a zachowanie niemieckiej policji "było poza procedurą".