Niemiecka policja przywiozła do Polski migrantów. Anna Bryłka: Takie są przepisy

Polska powinna uszczelnić granicę - powiedziała Anna Bryłka z Konfederacji, komentując w Polsat News sprawę przywiezienia grupy migrantów do Polski przez niemiecką policję. "Na podstawie rozporządzenia Dublin III cudzoziemcy są zawracani do krajów odpowiedzialnych za rozpatrzenie ich wniosków" - wskazała w mediach społecznościowych.

Publikacja: 17.06.2024 08:43

Anna Bryłka

Anna Bryłka

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

W poniedziałek w Brukseli na nieformalnym szczycie przywódcy państw Unii Europejskiej mają rozmawiać o podziale najważniejszych stanowisk w UE. Chodzi o fotel szefa Komisji Europejskiej, stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, wysokiego przedstawiciela ds. zagranicznych i szefa Rady Europejskiej. Polskę w Brukseli będzie reprezentował premier Donald Tusk (PO).

Anna Bryłka: Reelekcja Ursuli von der Leyen byłaby zła dla Polski

Anna Bryłka z Konfederacji, która w wyborach 9 czerwca uzyskała mandat do PE, oceniła w rozmowie z Polsat News, że zapadną "bardzo ważne decyzje". - Wybór szefa Komisji Europejskiej jest najważniejszym wyborem. Rada Europejska wyznacza kierunkowe decyzje, natomiast to Komisja Europejska realizuje, proponuje, przygotowuje wnioski ustawodawcze, więc przed nami jedno z najważniejszych wyzwań - powiedziała.

Czytaj więcej

Nowa europosłanka Konfederacji: Nie ma znaczenia, czy lubię UE

- Najgorszą informacją byłoby dla nas, dla Polski, gdyby udało się pani Ursuli von der Leyen (obecnej przewodniczącej KE - red.) uzyskać reelekcję - dodała Bryłka. Zaznaczyła, że sprzeciw społeczny np. wobec forsowanej przez von der Leyen polityki klimatycznej pokazuje, że była minister obrony Niemiec to zła kandydatura.

Anna Bryłka oceniła, że ogłoszone przed wyborami do Parlamentu Europejskiego zmiany w Zielonym Ładzie były "bardzo kosmetyczne", a część głosowań przesunięto na okres po wyborach. Polityk Konfederacji zaznaczyła, iż nie ma gwarancji, że krytykowane przez nią zapisy nie wrócą teraz, gdy wybory się odbyły. Bryłka oświadczyła, że europosłowie Konfederacji nie poprą kandydatury von der Leyen. - Zagłosujemy przeciw. Mam nadzieję, że w ogóle polscy europosłowie wykażą zdrowy rozsądek i bardziej krytycznie podejdą do tej kandydatury niż pięć lat temu - dodała.

Czytaj więcej

W Brukseli zdecydują, kto stanie na czele UE. Ważne stanowisko dla premier Estonii?

Najważniejsze stanowiska w UE nie dla Polaków?

Bryłka była też w Polsat News pytana o szanse polskich polityków na najważniejsze stanowiska unijne. - Trudno mi sobie wyobrazić, by ktoś z naszego regionu był szefem Rady Europejskiej, Parlamentu Europejskiego; szefem unijnej dyplomacji - tak, ale nie szefem Komisji Europejskiej. To zbyt ważne stanowisko. Kraje starej Unii nie oddadzą żadnemu z państw naszego regionu takiego stanowiska, jestem o tym przekonana - mówiła. - Wystarczy prześledzić, jaki był układ pięć lat temu. Nasz region nie dostał żadnego ważnego stanowiska. Były Niemcy, Włochy itd. ale nic dla naszego regionu - podkreśliła.

Sprawa migrantów. Incydent na granicy z Niemcami w Osinowie Dolnym

Portal Chojna24 podał, że w piątek radiowóz niemieckiej policji przekroczył przejście graniczne w Osinowie Dolnym i po polskiej stronie zostawił grupę migrantów z Bliskiego Wschodu, po czym odjechał, a migranci oddalili się w nieznanym kierunku. Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek zapowiedział, że Polska będzie z Niemcami wyjaśniać tę sprawę, a zachowanie niemieckiej policji "było poza procedurą". - To nie jest żadne "poza procedurą" - skomentowała Anna Bryłka. Dodała, że wciąż obowiązują procedury dublińskie.

Czytaj więcej

"Batalion" Polaków zgłosił się do wojska w dniu pogrzebu Mateusza Sitka

- Państwo, które jako pierwsze wpuszcza na swój teren imigranta bierze za niego odpowiedzialność i ten powrót wynika po prostu z obowiązujących przepisów, i Niemcy mają prawo to robić - dodała. Zaznaczyła, że Niemcy nie powinni dostarczać tu migrantów bez informowania strony polskiej, ale co do zasady mieli prawo według przepisów wysadzić migrantów w Polsce.

"Obowiązuje rozporządzenie Dublin III"

Anna Bryłka doprecyzowała swoją wypowiedź w mediach społecznościowych. "Obecnie obowiązuje rozporządzenie Dublin III, które określa zasady ustalania państwa członkowskiego UE odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony. Według przepisów, tylko jedno państwo członkowskie jest odpowiedzialne za rozpatrzenie takiego wniosku. Zazwyczaj państwem tym jest pierwsze państwo członkowskie, którego granicę przekroczył cudzoziemiec" - napisała w serwisie X (dawniej Twitter). "Na podstawie rozporządzenia Dublin III cudzoziemcy są zawracani do krajów odpowiedzialnych za rozpatrzenie ich wniosków" - wskazała.

Co powinna zrobić Polska? - Powinniśmy po prostu mieć szczelną granicę - powiedziała w Polsat News przedstawicielka Konfederacji. Dodała, że zaporę na granicy z Białorusią trzeba uszczelnić. - Są różne narzędzia - przekonywała apelując, by skorzystać z doświadczeń innych państw, które miały podobne problemy, np. Węgier czy USA.

W poniedziałek w Brukseli na nieformalnym szczycie przywódcy państw Unii Europejskiej mają rozmawiać o podziale najważniejszych stanowisk w UE. Chodzi o fotel szefa Komisji Europejskiej, stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, wysokiego przedstawiciela ds. zagranicznych i szefa Rady Europejskiej. Polskę w Brukseli będzie reprezentował premier Donald Tusk (PO).

Anna Bryłka: Reelekcja Ursuli von der Leyen byłaby zła dla Polski

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Grzegorz Schetyna o głosowaniu ws. aborcji: Porażka. Przegrywamy wszyscy
Polityka
Hołownia wstrzymuje budowę nowego hotelu dla posłów
Polityka
Mateusz Morawiecki: Zbiry Bodnara realizują politykę zastraszania narodu
Polityka
Kosiniak-Kamysz o rozpadzie koalicji: Mniej kosztowny niż utrata wyborców
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Bloomberg: Polska osłabiła kryzys na granicy z Białorusią. Zasługa wizyty Dudy w Chinach?