Emmanuel Macron zdecydował się na rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych we Francji, po tym jak w wyborach do Parlamentu Europejskiego jego ugrupowanie, Odrodzenie, uzyskało ponad dwukrotnie gorszy wynik niż partia Le Pen.
Przedterminowe wybory parlamentarne odbędą się we Francji 30 czerwca i 7 lipca. Pierwszy sondaż opublikowany po decyzji Macrona wskazuje, że Zjednoczenie Narodowe może liczyć na zwycięstwo, ale nie uzyskałoby większości bezwzględnej w parlamencie.
Francja: Deklaracja lidera Republikanów doprowadzi do rozłamu w jego partii?
- Mówimy te same rzeczy, więc przestańmy szukać wyimaginowanych różnic — powiedział Ciotti w rozmowie z telewizją TF1. - Tego chce większość wyborców. Mówią nam: porozumiejcie się - dodał.
Zjednoczenie Narodowe od momentu, gdy Macron ogłosił decyzję o przedterminowych wyborach, rozpoczęło rozmowy na temat wyborczych sojuszy. Partia z zadowoleniem przyjęła deklarację Ciottiego. Ale słowa lidera Republikanów mogą doprowadzić do rozłamu w partii.
Czytaj więcej
Marine Le Pen pewnie zmieni nieco swoją politykę i będzie chciała pozyskać nowych wyborców, ale jej partia oficjalnie przyznała, że powstawała w op...
Jak zauważa Reuters wypowiedź Ciottiego wskazuje na to, że obserwujemy podważanie obowiązującego we francuskiej polityce od dekad konsensusu, zgodnie z którym wszystkie inne ugrupowania starają się powstrzymywać skrajną prawicę przed dojściem do władzy.
Republikanie to partia będąca spadkobiercą ruchu gaullistowskiego, który w przeszłości przez wiele lat rządził Francją. Obecnie jednak partia ta nie odgrywa tak znaczącej roli na scenie politycznej — w rozwiązanym przez Macrona parlamencie ma 62 mandaty.
Philippe Gosselin, parlamentarzysta Republikanów, w rozmowie z Reuterem zapowiedział już, że odejdzie z partii w związku ze słowami Ciottiego. Stojący na czele klubu Republikanów w izbie niższej parlamentu Olivier Marleix napisał w serwisie X, że Ciotti "mówi za siebie" i że musi ustąpić ze stanowiska przewodniczącego partii.
Współpraca Republikanów z partią Marine Le Pen? Obóz Emmanuela Macrona mówi o hańbie
Obóz Macrona nazwał słowa Ciottiego „haniebnymi”. Szef MSW, Gerald Darmanin, były członek Republikanów porównał wypowiedź Ciottiego do porozumienia zawartego w Monachium w 1938 roku przez Francję i Wielką Brytanię z III Rzeszą, które umożliwiło Adolfowi Hitlerowi zajęcie części Czechosłowacji.