Kosiniak-Kamysz: Polska nie spocznie, dopóki nie schwyta bandyty, który zabił polskiego żołnierza

- Rzeczpospolita nie spocznie, dopóki tego bandyty nie złapie - powiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do człowieka, który na granicy polsko-białoruskiej śmiertelnie ranił polskiego żołnierza.

Aktualizacja: 11.06.2024 12:22 Publikacja: 11.06.2024 11:26

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: PAP/Wojtek Jargiło

We wtorek w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej zorganizowano konferencję prasową z udziałem wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, wiceministra Cezarego Tomczyka oraz szefa Sztabu Generalnego gen. Wiesława Kukuły.

Śmierć polskiego żołnierza. Deklaracja Władysława Kosiniaka-Kamysza

Jako pierwszy głos zabrał minister obrony. Powiedział, że chce poinformować o działaniach podjętych w 2024 r. na rzecz wzmocnienia wschodniej granicy. Mówił, że Rzeczpospolita od lat nie była w tak trudnej sytuacji - w tym kontekście wspomniał o ataku hybrydowym, o wojnie Rosji z Ukrainą oraz o atakach na granicy, które "w ostatnich tygodniach nabrały wymiaru zorganizowanych grup próbujących przekroczyć granicę i nacierających na polskich funkcjonariuszy i żołnierzy". - To wielkie wyzwanie dla nas wszystkich - ocenił.

Czytaj więcej

Ważna zmiana dot. wojska. Czy Konfederacja popiera pomysł Tuska? Bosak wyjaśnia

- Chcę powiedzieć, że Rzeczpospolita uczyni wszystko i nie spocznie, dopóki bandyta, który w bestialski sposób, w bandycki sposób zaatakował ze skutkiem śmiertelnym polskiego żołnierza nie zostanie schwytany. Rzeczpospolita nie spocznie, dopóki tego bandyty nie złapie - oświadczył szef MON.

- W ten proces zaangażowane są wszystkie służby państwa, wszyscy, którzy są do tego działania dedykowani - żołnierze i funkcjonariusze Wojska Polskiego, Policji, służb specjalnych, Straży Granicznej, wszystkich jednostek - dodał.

- Państwo polskie będzie ścigać przestępcę, bandytę, dopóki go nie schwyta. To nasze solenne zobowiązanie - nie rządu, nie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, to jest zobowiązanie Polski, Polaków, bo to się należy naszemu żołnierzowi, który poniósł śmierć - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Czytaj więcej

Sondaż IBRiS dla „Rz”: Wojsko powinno używać broni wobec imigrantów na granicy

Co z żołnierzami strzegącymi polskiej granicy?

Pod koniec marca dwóch żołnierzy służących na granicy z Białorusią zostało zatrzymanych przez Żandarmerię Wojskową i usłyszało zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z oddaniem strzałów w kierunku nielegalnych migrantów znajdujących się po białoruskiej stronie granicy. Według doniesień, żołnierze zostali zakuci w kajdanki. Do zdarzenia doszło 25 marca w okolicach Dubicz Cerkiewnych, gdy polską granicę próbowała szturmować grupa kilkudziesięciu migrantów. Tego samego dnia, gdy została ujawniona ta informacja, w szpitalu zmarł szeregowy Mateusz Sitek, młody żołnierz, który został ugodzony nożem przez migranta.

Na wtorkowej konferencji minister obrony narodowej mówił o działaniach podejmowanych w celu wzmocnienia bezpieczeństwa granicy i osób jej strzegących. Podkreślił wagę operacji zmiany wyposażenia żołnierzy "na jak najlepsze, najnowocześniejsze". W tym kontekście Kosiniak-Kamysz wspomniał o hełmach z przyłbicami, kamizelkach kuloodpornych, miotaczach gazu o zwiększonej pojemności i tarczach. Szef MON mówił, że na granicy są też KTO Rosomak oraz lekkie transportery opancerzone, a w rejon działań zostały skierowane dodatkowe kompanie zmotoryzowane. Zaznaczył, że obecność Rosomaków ma działanie odstraszające.

Czytaj więcej

Gen. Kukuła o sytuacji na granicy: Może dojśc do sytuacji, gdy użyją przeciw nam broni

Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada operację "Bezpieczne Podlasie"

Szef MON mówił, że zwiększyła się liczba szkoleń w Wojsku Polskim. - Każdego dnia ok. 60 tys. żołnierzy ćwiczy na poligonach - wskazał. Dodał, że od stycznia ruszył nowy program strzelań z broni strzeleckiej. Przekonywał też, że resort poprawił warunki zakwaterowania żołnierzy strzegących granicy z Białorusią. Według szefa MON, zwiększyła się dostępność kontenerów i namiotów, które są ogrzewane i klimatyzowane.

Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że 1 sierpnia rozpocznie się "nowa, wspólna operacja »Bezpieczne Podlasie«. Dodał, że teraz trwają dwie operacje - szkoleniowa oraz wsparcia Straży Granicznej.

Minister obrony narodowej mówił też o używaniu broni przez żołnierzy na granicy oraz o stosowaniu kajdanek przez Żandarmerię Wojskową. Przekazał, że w tym roku na granicy żołnierze i funkcjonariusze używali broni 1300 razy, z czego 770 w maju. Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że w 2023 r. takich przypadków było 320. - To pokazuje, z czym się mierzymy - podkreślił.

Czytaj więcej

Andrzej Duda na posiedzeniu RBN: Ci, którzy kalali polski mundur, powinni przeprosić

Szef MON powiedział, że poprosił o raport Żandarmerii Wojskowej w sprawie kajdanek. Podał, że w ciągu ostatnich czterech lat w całej Polsce i w przypadku spraw różnego rodzaju Żandarmeria Wojskowa 570 razy użyła środku przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek. Mówił, że w ostatnim czasie wszczęto cztery postępowania dotyczące bezprawnego użycia broni - jedno w listopadzie 2023 r. i trzy w tym roku. Dodał, że tylko w przypadku głośnej sprawy opisanej przez Onet postawiono zarzuty.

Gen. Kukuła: Presja migracyjna zostanie utrzymana

- Absolutnie nie będzie żadnej litości dla ludzi, którzy atakują polskich żołnierzy - niezależnie, jak ten atak się odbywa - powiedział wiceszef MON Cezary Tomczyk. - Kwestia złapania mordercy jest dzisiaj dla Polski celem numer jeden. Jest to cel numer jeden dla służb państwowych. My musimy tego mordercę po prostu złapać - dodał.

- Presja migracyjna zostanie utrzymana. To jest cel Białorusi, to jest cel Federacji Rosyjskiej. Mamy dane wywiadowcze, które potwierdzają, że ta presja zostanie utrzymana. Zakładamy długotrwałe utrzymanie Sił Zbrojnych jako wsparcie Straży Granicznej. Nie ustąpimy - mówił z kolei szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła.

We wtorek w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej zorganizowano konferencję prasową z udziałem wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, wiceministra Cezarego Tomczyka oraz szefa Sztabu Generalnego gen. Wiesława Kukuły.

Śmierć polskiego żołnierza. Deklaracja Władysława Kosiniaka-Kamysza

Pozostało 96% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Marek Jakubiak: Dlaczego niemieckie radiowozy wjeżdżają do Polski?
Polityka
Sondaż: Kto akceptuje push backi na granicy? Wyłamuje się tylko jedna grupa
Polityka
Poseł PSL: Trzecia Droga? Nie może być tak, że jedni jadą na plecach drugich
Polityka
Tobiasz Bocheński kandydatem PiS na prezydenta? „Jestem skromnym, szeregowym europosłem”
Materiał Promocyjny
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Polityka
Niemiecka policja przywiozła do Polski migrantów. Anna Bryłka: Takie są przepisy
Polityka
Pęknięcie PiS w Małopolsce. Władze partii liczą się z utratą województwa