Raisi został prezydentem Iranu w 2021 roku, zastępując Hassana Rouhaniego, przedstawiciela bardziej liberalnych środowisk w Iranie. Raisi opowiadał się za głęboko konserwatywnymi wartościami przy kształtowaniu polityki wewnętrznej.
Miejsce katastrofy śmigłowca Bell 212 z prezydentem Ebrahimem Raisim na pokładzie
Ebrahim Raisi, doktor prawa islamskiego, miał zasiadać w tzw. komitecie śmierci
Na arenie międzynarodowej Raisi był zwolennikiem agresywnych działań. Pod jego rządami, przed kilkoma tygodniami, Iran przeprowadził zmasowany atak rakietowy i dronowy na terytorium Izraela — był to pierwszy bezpośredni atak przeprowadzony na Izrael z terytorium Iranu.
Czytaj więcej
Ekipy poszukiwawcze zlokalizowały miejsce katastrofy śmigłowca, którym leciał prezydent Iranu, Ebrahim Raisi - podała irańska telewizja państwowa....
Wygrywając wybory prezydenckie przedstawiał siebie jako kandydata, który najlepiej poradzi sobie z walką z korupcją oraz upora się z problemami dręczącymi gospodarkę Iranu. W irańskiej polityce funkcjonował od dawna — miał odgrywać m.in. kluczową rolę w tzw. komitecie śmierci, który miał być odpowiedzialny za egzekucje tysięcy więźniów w latach 80-tych. Sam Raisi zaprzeczał, jakoby ponosił odpowiedzialność za śmierć więźniów.
Raisi, jako nastoletni uczeń seminarium uczestniczył w protestach przeciwko popieranemu przez Zachód szachowi Iranu w 1979 roku. Protest zakończyły się Rewolucją Islamską, która doprowadziła do przejęcia władzy w Iranie przez ajatollahów.
System władzy w Iranie
Już po rewolucji Raisi doktoryzował się z islamskiego prawa i prawoznawstwa na uniwersytecie w Teheranie. W wieku zaledwie 25 lat został zastępcą prokuratora Teheranu. To właśnie zajmując to stanowisko miał być jednym z czterech członków tzw. komitetu śmierci, tajnego trybunału ustanowionego w 1988 roku, który miał odpowiadać za śmierć tysięcy więźniów.
Zwycięstwo Raisiego w wyborach prezydenckich w 2021 roku oznaczało sukces irańskich ultrakonserwatystów
Raisi z czasem objął stanowisko prokuratora Teheranu. Potem kierował Organizacją Inspektoratu Państwowego. Wszedł też w skład Zgromadzenia Ekspertów - organu składającego się irańskich duchownych, którego zadaniem jest wskazywanie i nadzorowanie pracy najwyższego przywódcy duchowego Iranu.
Ebrahim Raisi, zwolennik brutalnego tłumienia protestów
Po protestach do jakich doszło w Iranie po wyborach prezydenckich w 2009 roku, Raisi poparł brutalne rozprawienie się z protestującymi i masowe aresztowania. W 2014 roku został prokuratorem generalnym Iranu. W 2019 roku USA objęły go sankcjami za udział w represjonowaniu obywateli Iranu.
Czytaj więcej
Izraelski atak na terytorium Iranu może radykalnie zmienić dynamikę i spowodować, że z „reżimu syjonistycznego” nie pozostanie nic – powiedział ira...
Zwycięstwo Raisiego w wyborach prezydenckich w 2021 roku oznaczało sukces irańskich ultrakonserwatystów. Raisi ubiegał się o stanowisko prezydenta już w 2017 roku, ale wtedy przegrał z Hassanem Rouhanim, pod rządami którego Iran zawarł z zachodnimi mocarstwami porozumienie nuklearne, dzięki któremu złagodzono część sankcji nałożonych na Iran. Od porozumienia jednostronnie odeszły jednak USA, w czasie gdy prezydentem tego kraju był Donald Trump. Pod rządami Raisiego Iran wrócił do wzbogacania uranu — i obecnie ma być bliski wzbogacenia go do poziomu, który pozwoli na budowę bomby atomowej.
Jeszcze przed objęciem urzędu prezydenta Raisi, decyzją ajatollaha Alego Chamenei, został w 2019 roku zastępcą przewodniczącego Zgromadzenia Ekspertów.
W 2022 roku, już pod rządami Raisiego, w Iranie doszło do największych od dekad protestów społecznych po śmierci Mahsy Amini, studentki zatrzymanej w Teheranie za nieprzestrzeganie zasad ubioru obowiązujących kobiety w miejscach publicznych (Amini miała niewystarczająco starannie zakrywać włosy). Raisi miał być zwolennikiem brutalnego tłumienia protestów.
W Ebrahimie Raisim wiele osób w Iranie widziało następcę 85-letniego ajatollaha Alego Chamenei. Polityk uważany był za prawą rękę najwyższego przywódcy duchowego Iranu.