To prywatna wizyta premiera Orbana w naszym kraju, zorganizowana na zaproszenie Prawa i Sprawiedliwości - podała TVN24, powołując się na informacje węgierskich mediów, w tym portalu VS.hu.

Spotkanie odbyło w na południu Polski. Zaczęło się o 13-tej, trwało ok. czterech godzin. Jak informują źródła rządowe w spotkaniu nie wzięła udziału premier Beata Szydło, choć przed spotkaniem pojawiły się spekulacje o jej ewentualnym uczestnictwie.

Jerzy Jurecki z "Tygodnika Podhalańskiego" poinformował, że miejscem spotkania jest Niedzica. Poinformowali go o tym mieszkańcy, gdy w okolicy niedzickiego zamku pojawiła się kawalkada rządowych samochodów i policja. Jednak obaj politycy nie spotkali się na zamku, lecz w pensjonacie "Zielona Owieczka".

Według naszych informacji, wśród tematów, które mieli poruszać Kaczyński i Orban było wypracowanie wspólnego stanowiska Polski i Węgier w sprawie polityki Londynu dotyczącej imigrantów i świadczeń społecznych dla nich. Mowa miała być także o dalszych losach i próbach ożywienia Grupy Wyszehradzkiej.

Spotkanie odbyło się w dużej dyskrecji. Osoby towarzyszące Jarosławowi Kaczyńskiemu zostały zobowiązane do zachowania ścisłej tajemnicy. Informacja o rozmowach wyciekła ze strony węgierskiej.

Według informacji "Tygodnika Podhalańskiego" po spotkaniu politycy zjedli obiad w "Zielonej Owieczce", niedaleko zamku w Niedzicy. W menu był żurek, pstrąg i makowiec.

Rzecznik węgierskiego rządu nie chciał potwierdzić tej informacji, mówiąc że może informować tylko o oficjalnych wizytach premiera. Podobnie zachowała się rzeczniczka polskiego rządu.

W ostatnim czasie stosunki między Kaczyńskim a Orbanem nie były bardzo bliskie, z powodu zacieśniającej się współpracy węgierskiego premiera z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem, który w ubiegłym roku złożył wizytę w Budapeszcie.

Równocześnie media przywołują ostatnio liczne podobieństwa między rozwiązaniami zastosowanymi przez rząd węgierski oraz rząd Beaty Szydło dotyczące zarówno ograniczenia władzy Trybunału Konstytucyjnego, nowej ustawy medialnej czy podatków dla supermarketów.