Damian Soból z Przemyśla, wolontariusz World Central Kitchen, organizacji pomocowej dostarczającej żywność mieszkańcom Strefy Gazy, zginął w ataku izraelskiego drona na konwój, którym poruszali się wolontariusze. Ambasador Izraela, Ja'akow Liwne, wyraził z tego powodu ubolewanie, ale nie przeprosił za atak. Tymczasem z informacji izraelskich mediów wynika, że atak mógł być przeprowadzony świadomie, w związku z podejrzeniami, że w jednym z samochodów jedzie członek Hamasu.
Donald Tusk o ataku w Strefie Gazy: Ambasador Izraela powinien wykorzystać występy w mediach, by powiedzieć „przepraszam”
- Po tej tragedii jaka spotkała naszego rodaka, zginął tragicznie w kompletnie bezsensownym ataku. Nie ma wytłumaczenia, nie ma co tego usprawiedliwiać sytuacją wojenną - stwierdził Tusk.
- Absolutnie nie akceptuję sposobu informowania, komunikowania w tej kwestii ze strony ambasadora - dodał.
Czytaj więcej
José Andrés, założyciel organizacji pomocowej World Central Kitchen, której wolontariusze zginęli w Strefie Gazy w izraelskim ataku powietrznym, ud...
- Jeśli już (ambasador Liwne) decyduje się na wystąpienia publiczne w naszych mediach, to powinien ją wykorzystać, by powiedzieć takie zwykłe, ludzkie przepraszam. To naprawdę nic nie kosztuje — stwierdził Tusk.
- My będziemy oczekiwali pełnego i natychmiastowego wyjaśnienia okoliczności tragedii, odszkodowania dla bliskich ofiary tego ataku — dodał.
- Bardzo by mi zależało, aby przedstawiciele państwa Izrael tutaj w Polsce uszanowali uzasadnione emocje Polaków i w tej sprawie komunikowali w sposób jasny i bezpośredni. Słowo przepraszam, pełna informacja o okolicznościach zdarzenia i odszkodowanie to coś, co powinno być oczywiste — podsumował.
Donald Tusk mówi o znaczeniu ochrony języka śląskiego przez państwo
Wcześniej Tusk mówił o obietnicach wobec Śląska, które jego rząd, po wyborach z 15 października zrealizował. Wskazał m.in. na ustawę o nadaniu językowi śląskiemu statusu języka regionalnego.
Chcę mocno podkreślić, że dla mnie kryteria w tych wyborach samorządowych jak osobista uczciwość, kompetencja i taka żarliwa miłość do miejsca, którym się chce zarządzać, to są te kryteria, które powinny być obowiązujące u kandydatów i kandydatek
- Jako Kaszuba, z Kaszub mogę powiedzieć, że rolą państwa powinno być - i jest znowu - wspieranie działań, które mają na celu zachowanie czegoś, co mogłoby inaczej zaginąć - mówił w czasie spotkania wyborczego Tusk.
- Języki etniczne, gwary, dialekty, coś co rozumiecie tu na Śląsku, one same by nie przetrwały bez wsparcia ze strony państwa. Ciesze się, że to zobowiązanie udało nam się wypełnić - podkreślił.
- Ministerstwo Przemysłu jest na Śląsku. Zależało nam, aby Śląsk znów się stał tym silnikiem, tym sercem polskiego przemysłu - kontynuował.
- Gdy widzę na te idee ponowne industrializacji Europy, co powoduje, że odbudowa przemysłu, zainwestowanie w przemysł, to będzie ważny element wyścigu o przyszłość. To chodzi o przyszłość całej Polski. Dlatego Ministerstwo Przemysłu nie będzie tylko symbolem — zapewnił.
- Chcę mocno podkreślić, że dla mnie kryteria w tych wyborach samorządowych jak osobista uczciwość, kompetencja i taka żarliwa miłość do miejsca, którym się chce zarządzać, to są te kryteria, które powinny być obowiązujące u kandydatów i kandydatek — podkreślił.
- O tym kto będzie prezydentem, prezydentką Gliwic, Siemianowic, Mysłowic, Zabrza, zdecydują głosy mieszkańców.
- Ja z całego serca wspieram Katarzynę Kuczyńską-Budkę, ale na końcu to wy zdecydujecie — dodał.
- Taka pozytywna obsesja na punkcie Gliwic, uczciwość, kompetencje, to coś co wyróżnia Kasię wśród wielu osób ubiegających się o urzędy w Polsce — podsumował.