Rząd Donalda Tuska
Donald Tusk o PiS: Zostawili nam dług, korupcję, chaos, bałagan
PiS zwraca uwagę, że KO obiecała zrealizowanie 100 obietnic w pierwszych 100 dniach rządu, tymczasem jak dotąd zrealizowanych zostało — jak przekonuje PiS — jedynie kilka z tych obietnic.
Donald Tusk na wtorkowej konferencji prasowej zwracał uwagę m.in. na to, że rząd musi zmieniać plany w związku z trudną sytuacją międzynarodową i koniecznością przygotowania się na wypadek konfliktu z Rosją.
Czytaj więcej
Premier Donald Tusk przekazał we wtorek, że wniosek o Trybunał Stanu dla prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego jest już gotowy.
Politycy KO zwracają też uwagę, że rząd ma charakter koalicyjny, a ich obietnice mogłyby zostać w pełni zrealizowane gdyby KO dysponowała samodzielną większością w Sejmie.
Ponadto Tusk zwracał we wtorek uwagę, że sytuacja Polski po rządach PiS była gorsza niż zakładał.
Tego właśnie dotyczy środowy wpis premiera. "Zostawili nam rekordowy dług, wszechobecną korupcję, zdeprawowane media, partyjną prokuraturę, chaos w sądach, tysiące krewnych i znajomych w spółkach, bałagan w rolnictwie, skompromitowaną dyplomację, wetującego prezydenta i partyjniaka w NBP. Kończymy porządki i przyspieszamy!" - napisał szef rządu.
PiS o Donaldzie Tusku: Największa liczba kłamstw w jednym tweecie
Do wpisu odniosła się była premier, Beata Szydło. „Jeszcze trochę przyspieszycie i wylecicie w kosmos” - zakpiła.
„Tusk mógłby startować w konkursie na zmieszczenie największej liczby kłamstw w jednym tweecie” - napisał z kolei Sebastian Kaleta z Suwerennej Polski. Kaleta zarzucił Tuskowi, że ten wrócił do narracji „pieniędzy nie ma”. „Szybko poszło” - dodał.
„Nie trzeba czytać całego, streszczę. Piniendzy nie ma i nie będzie" - napisał z kolei Waldemar Buda, były minister ds. europejskich w rządzie Mateusza Morawieckiego.