Reklama

Europa wabi Armenię, Rosja grozi. Erywań między Unią Europejską a Kremlem

Parlament Europejski zachęca Erywań do złożenia wniosku o przyznanie statusu kandydata do UE. Ale Moskwie nie podoba się zbliżenie Armenii z Zachodem.
Premier Armenii Nikol Paszynian i kanclerz Niemiec Olaf Scholz

Premier Armenii Nikol Paszynian i kanclerz Niemiec Olaf Scholz

Foto: AFP

– Rezolucja zacytowała moje własne oświadczenie wygłoszone z trybuny Parlamentu 17 października o tym, że Armenia gotowa być na tyle blisko z UE w takim zakresie, w jakim UE uzna to za możliwe – ucieszył się armeński premier Nikol Paszynian na wieść o rezolucji ze Strasburga.

Jednak Moskwa zareagowała zupełnie inaczej. – Nas nie może nie niepokoić obraźliwa retoryka, która dominuje obecnie w wypowiedziach przywódców Armenii – ogłosiła rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama