Spór o dymisje ambasadorów. Cezary Tomczyk odpowiada Marcinowi Mastalerkowi. "Nie jest wiceprezydentem"

Nie wiem dlaczego pan minister (Marcin) Mastalerek pełni rolę wiceprezydenta - mówił w rozmowie z Polsat News wiceminister obrony, Cezary Tomczyk.

Publikacja: 14.03.2024 08:07

Marcin Mastalerek i Andrzej Duda

Marcin Mastalerek i Andrzej Duda

Foto: PAP/Leszek Szymański

Tomczyka zapytano o konflikt jaki wybuchł między Pałacem Prezydenckim a rządem, po tym, gdy MSZ poinformowało o odwołaniu ponad 50 ambasadorów. W reakcji na to Kancelaria Prezydenta zaczęła mówić o „czystkach”, a prezydent Duda przypomniał, iż ambasadorów powołuje i odwołuje prezydent.

Cezary Tomczyk o odwoływaniu ambasadorów: Politykę zagraniczną prowadzi rada ministrów

Szef gabinetu prezydenta, Marcin Mastalerek, w rozmowie z Polsat News mówił, że „Donaldowi Tuskowi coś się pomyliło”, bo ambasadorowie nie są ambasadorami rządu lecz ambasadorami RP.

Do słów Mastalerka odnosił się w rozmowie z Polsat News Tomczyk.

- Od paru miesięcy w tej sprawie trwa dialog. Jedno trzeba sobie powiedzieć jasno: trudno, aby państwo prowadziło dwie niezależne polityki zagraniczne. Politykę zagraniczną prowadzi rada ministrów — odparł.

Czytaj więcej

Mastalerek o spięciu wokół ambasadorów. Duda zablokuje kandydaturę Sikorskiego w UE?

Na uwagę, że ustawa o służbie zagranicznej wskazuje na rolę prezydenta w procesie powoływania ambasadorów Tomczyk odparł, że "pan minister (Radosław) Sikorski rozmawiał z panem prezydentem Dudą". - Ta procedura rozpoczęła się wiele tygodni temu, odbył się Konwent (Służby Zagranicznej, który opiniuje kandydatów na ambasadorów - red.), na którym odbyło się głosowanie w sprawie poszczególnych ambasadorów, jest złożona pewna lista, ona jest do wiadomości tylko Andrzeja Dudy - wyjaśnił.

Prezydentowi zależało na określonych placówkach, odbyła się rozmowa między panem ministrem Sikorskim a panem prezydentem. Dialog trwa

Cezary Tomczyk, wiceminister obrony

W kontekście słów Mastalerka Tomczyk stwierdził, że "nie wie dlaczego pan minister Mastalerek pełni rolę wiceprezydenta". - Ja bym wolał usłyszeć zdanie prezydenta w tej sprawie. Z całym szacunkiem dla pana Mastalerka, on wiceprezydentem ustrojowo nie jest - zauważył wiceminister obrony.

Cezary Tomczyk: W ustawie nie ma mowy o „ambasadorach prezydenckich”

A co z kompetencjami prezydenta w procesie powoływania ambasadorów?

- Prezydent ma kompetencje, których będziemy się trzymać. Jednocześnie trwa procedura rozpoczęta przez ministra Sikorskiego, jesteśmy w dialogu z panem prezydentem, jedno jest pewne: rząd musi mieć swoich przedstawicieli na świecie — odparł.

Jednocześnie Tomczyk przypomniał, że ustawa o służbie zagranicznej nie mówi nic o „ambasadorach prezydenckich”, o których wspominają Mastalerek i prezydent Duda.

- Prezydentowi zależało na określonych placówkach, odbyła się rozmowa między panem ministrem Sikorskim a panem prezydentem. Dialog trwa — dodał. 

Spór o ambasadorów. Polska będzie obniżać rangę relacji dyplomatycznych z krajami, w których nie da się powołać ambasadora?

A co z zarzutem, że rząd dokonuje czystki wśród ambasadorów?

- W wielu przypadkach po prostu ambasadorom kończy się kadencja, w wielu przypadkach jest to zwykła, naturalna zmiana — stwierdził Tomczyk. W kontekście ambasadorów odwoływanych mimo tego, że kadencja im się nie kończy, Tomczyk mówił, że "to są kluczowe z punktu widzenia interesów państwa" stanowiska. - Ja rozumiem że prezydent nie widzi faktu, który się w Polsce wydarzył, a tym faktem są wybory parlamentarne z 15 października - dodał.

Czytaj więcej

Szef MSZ Radosław Sikorski: Pierwsze słyszę o "prezydenckich ambasadorach"

A jeśli prezydent nie zgodzi się na zmiany, czy Polska będzie obniżać rangę stosunków dyplomatycznych z państwami, w których nie uda się powołać ambasadorów?

- Są oczywiście awaryjne rozwiązania, ale to są zawsze ostateczne rozwiązania. Chciałbym, abyśmy tutaj w porozumieniu z prezydentem w sprawach zagranicznych mówili jednym głosem. Ale jeśli chodzi o politykę zagraniczną pierwsze skrzypce odgrywa rząd — odparł Tomczyk.

W kontekście sugestii Mastalerka, że prezydent, w reakcji na działanie rządu, może nie zaakceptować potencjalnej kandydatury Sikorskiego na stanowisko komisarza obrony w nowej Komisji Europejskiej, Tomczyk odparł: - Ja bym chciał, żebyśmy zeszli z tego typu argumentacji, to znaczy z gróźb.

- To nie najlepiej świadczy o kancelarii prezydenta — dodał.

Jak mówił Tomczyk Sikorski uruchomił procedurę „zgodnie z prawem”. - A ze strony pałacu prezydenckiego albo pana Mastalerka pojawia się jakaś groźba - zauważył.

Polityka
Afera Pegasusa. Co ujawni w Sejmie minister Adam Bodnar?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Polityka
Skandal wokół imprezy z Mateuszem Morawieckim
Polityka
Sondaż: Jak zmieniła się sytuacja w Polsce pod rządami Tuska? Zadowolonych więcej
Polityka
Polscy europosłowie podzieleni ws. paktu migracyjnego. Media: Macron przed głosowaniem dzwonił do Tuska
Polityka
Donald Tusk odwołał Jacka Protasiewicza ze stanowiska