- Nie będę brał odpowiedzialności za to, że ktoś blokuje tego typu rzeczy i trzeba to nazywać po imieniu — mówił w TVN24 Czarzasty zarzucając Hołowni, że ten blokuje prace nad projektami ustaw liberalizującymi dostęp do aborcji. KO i Nowa Lewica opowiadają się za prawem do aborcji do 12. tygodnia ciąży, Trzecia Droga jest za powrotem do kompromisu aborcyjnego i późniejszym referendum ws. przepisów aborcyjnych.
Włodzimierz Czarzasty krytykuje Szymona Hołownię, Hołownia zarzuca Czarzastemu kłamstwo
- Hołownia jest moim szefem. Akceptuję, wspieram na każdym kroku, ale na Boga, blokujecie panowie prawa kobiet, żeby była jasność - mówił Czarzasty w TVN24. - Szymonie, Szymku, Władysławie, Władku, zagłosujcie za tym, a potem niech prezydent to zawetuje. Niech to zrobi, to nie może tak być, że są projekty składane i my po prostu tego nie robimy, bo nie robimy — podkreślił.
Czytaj więcej
Decyzję o tym jakie sprawy są omawiane, bądź nie, podejmuje marszałek (Szymon) Hołownia - mówiła w rozmowie z TVN24 wiceminister edukacji, Katarzyn...
W odpowiedzi Hołownia zarzucił Czarzastemu kłamstwo i powiedział, że odesłał projekt Lewicy do poprawy wnioskodawcom i dopiero niedawno otrzymał poprawiony projekt.
Donald Tusk: Nie miałem złudzeń jakie stanowisko ws. aborcji mają Hołownia i Kosiniak-Kamysz
- Ja o tym już kilka razy mówiłem. W głosowaniu 15 października ludzie zdecydowali nie tylko o tym że przywracają demokrację i odsuwają PiS od władzy. Wyborcy mieli też świadomość co wszyscy sądzą w sprawach aborcji, bo w tej sprawie wielokrotnie liderzy obozu demokracji się wypowiadali — przypomniał Tusk.
- Ja sam jestem współinicjatorem ustawy o legalnej aborcji do 12 tygodnia ciąży, ale nie miałem żadnych iluzji ani złudzeń jakie stanowisko w tej sprawie ma marszałek Hołownia czy prezes (Władysław) Kosiniak-Kamysz — dodał Tusk.
W głosowaniu 15 października ludzie zdecydowali nie tylko o tym że przywracają demokrację i odsuwają PiS od władzy. Wyborcy mieli też świadomość co wszyscy sądzą w sprawach aborcji
- Mam inne zdanie w tej sprawie, będziemy negocjować, rozmawiać, namawiać, przede wszystkim Ministerstwo Zdrowia w porozumieniu ze mną już podejmuje decyzje, które zmienią realia na tyle, na ile to jest możliwe pod dzisiejszymi ustawami — mówił też premier.
- Moje stanowisko jest jasne — będziemy oczekiwali uczciwej pracy nad tymi projektami i głosowania. Wtedy dowiemy się kto ma jakie poglądy — podkreślił Tusk.
- Jedno jest pewne: nie zgadzam się z Hołownią i Kosiniakiem-Kamyszem w tej kwestii, ale nie oszukiwali. Nie podzielam tonu pretensji do nich. Mam wiele wspólnych poglądów w tej kwestii z panem Czarzastym, ale nie podzielam jego zdenerwowania — podsumował szef rządu.