Nie jest jasne dlaczego konto Nawalnej w serwisie X zostało zawieszone. X jak dotąd nie odpowiedział na pytania mediów w tej sprawie.
Właścicielem serwisu X jest jeden z najbogatszych ludzi świata, Elon Musk.
Co Julia Nawalna pisała w serwisie X
Nawalna w poniedziałek oskarżyła Władimira Putina o zamordowanie jej męża i zapowiedziała, że będzie kontynuowała jego działalność.
We wtorek, w odniesieniu do komentarzy Dmitrija Pieskowa do jej wypowiedzi (Pieskow stwierdził, że oskarżenia pod adresem Putina są bezpodstawne, ale nie chciał komentować słów Nawalnej ponieważ „kilka dni temu została wdową”), Nawalna napisała w serwisie X, że „nie interesuje jej co o jej wypowiedziach mówi sekretarz prasowy mordercy jej męża”.
Nawalna w poniedziałkowym nagraniu mówiła, że władze Rosji nie chcą wydać rodzinie ciała Nawalnego ponieważ nie chcą, by wykryto w nim ślady środka chemicznego nowiczok, którym, według niej, mógł zostać otruty.
Nawalna założyła konto już po śmierci męża. Żona Nawalnego obserwuje tylko jedno konto w serwisie X — swojego byłego męża. Jej konto obserwuje już ponad 100 tys. osób.
Jak dotąd Nawalna umieściła w serwisie X swoje oskarżenie pod adresem Władimira Putina z 19 lutego i zapowiedź kontynuowania działania jej męża, apel o wydanie jej ciała męża i nagranie z apelem matki Nawalnego, Ludmiły Nawalnej, z apelem o wydanie jej ciała syna.
Władze Rosji nie chcą przekazać rodzinie ciała Aleksieja Nawalnego
Władze więzienne Rosji poinformowały o śmierci Nawalnego 16 lutego.
Przyczyny śmierci nie są znane. W sprawie śmierci opozycjonisty Rosjanie prowadzą oficjalne „śledztwo”, ale jednocześnie Krem odmawia międzynarodowego, niezależnego śledztwa w tej sprawie.
W związku z prowadzonym śledztwem władze informują, że co najmniej przez 14 dni nie będą mogły wydać rodzinie ciała Nawalnego w związku z badaniami, którym jest ono poddawane.