Marcin Mastalerek: Jarosław Kaczyński powinien wysłać kwiaty albo wino Donaldowi Tuskowi

Będzie rozmowa o „oczywistych oczywistościach” czyli o tym, że pan prokurator Barski jest prokuratorem krajowym - mówił w rozmowie z Radiem Zet Marcin Mastalerek, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy o spotkaniu prezydenta z Barskim.

Aktualizacja: 15.01.2024 08:32 Publikacja: 15.01.2024 08:17

Andrzej Duda

Andrzej Duda

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Na początku rozmowy Mastalerek został zapytany czy po wydarzeniach w Pałacu Prezydenckim, gdzie 9 stycznia, pod nieobecność Andrzeja Dudy, weszli policjanci, którzy zatrzymywali przebywających w Pałacu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, nadal możliwa jest współpraca między prezydentem a premierem Donaldem Tuskiem. Na pytanie to Mastalerek mógł odpowiedzieć tylko „tak” albo „nie”.

- Tak — odparł.

Marcin Mastalerek: Dariusz Barski jest prokuratorem krajowym

Mastalerek mówił też, że poranne spotkanie prezydenta Dudy z Dariuszem Barskim, usuniętym przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara ze stanowiska prokuratora krajowego, odbędzie się w formie wideołącza. - A część zastępców prokuratora będzie na miejscu, w Pałacu Prezydenckim - powiedział.

Czy prokurator Borski boi się, że gdyby przyjechał do prezydenta, nie zostałby potem już wpuszczony do budynku Prokuratury Krajowej?

- Wykonuje swoje obowiązki w Prokuraturze Krajowej. Będzie łączenie, nie będzie tajnych spraw, będzie rozmowa o „oczywistych oczywistościach” czyli o tym, że pan prokurator Barski jest prokuratorem krajowym, a wszystkie działania podejmowane przez ministra Adama Bodnara są nielegalne - odparł.

- Adam Bodnar zaprzecza temu wszystkiemu, co mówił i robił w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka a także wszystkiemu temu co robił jako Rzecznik Praw Obywatelskich. Dziś Adam Bodnar zachowuje się jak rzecznik PO, pracuje wyłącznie interesu PO, nawet nie ukrywa, że o wszystkim decyduje Donald Tusk — dodał.

- Adam Bodnar działa nielegalnie. Powiedział to przecież zastępca prokuratora, Robert Hernand — dodał.

Mastalerek był też pytany czy prezydent popiera działania zastępców prokuratora generalnego, którzy nie dopuszczają do budynku Prokuratury Krajowej osób postronnych, w tym Jacka Bilewicza wyznaczonego na prokuratora krajowego przez Bodnara.

- Mam nadzieję, że tam nie ma mowy o żadnej okupacji, tylko o oczywistych faktach. Prezydent nie ma tu nic do akceptowania, prezydent wprost mówi, że pan Barski jest prokuratorem krajowym — dodał.

Marcin Mastalerek o Tusku: Zjednoczył obóz prawicy

Mastalerek przekonywał też, że Donald Tusk swoimi działaniami zjednoczył obóz prawicy.

- Była wielka manifestacja sił patriotycznych, widoczny był efekt Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Tusk doprowadził w miesiąc swoich rządów, że partia która wygrała wybory, ale nie stworzyła rządu, dziś jest zjednoczona i robi gigantyczne manifestacje. To wszystko, panie premierze, dzięki panu — mówił Mastalerek.

- Jarosław Kaczyński powinien wysłać panu kwiaty, albo dobre wino i podziękować. Swoimi działaniami, bardzo radykalnymi, najpierw wobec mediów publicznych, a potem wobec Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika pan premier Donald Tusk i obóz rządowy doprowadzili do jedności całą prawicę i do tego, że po miesiącu wyszło kilkaset tysięcy ludzi w Warszawie, w mrozie, na ulicę - dodał nawiązując do „Protestu Wolnych Polaków” z 11 stycznia (według szacunków ratusza wzięło w nim udział 35 tys. osób).

Z jakiego powodu Adam Bodnar usunął Barskiego ze stanowiska prokuratora krajowego?

Bodnar usunął Barskiego ze stanowiska powołując się na opinie prawne wskazujące, że jego przywrócenie do służby czynnej w lutym 2022 r. przez ówczesnego Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobrę było nieskuteczne.

Wcześniej Bodnar zaproponował Barskiemu, by ten dobrowolnie odszedł ze stanowiska. Prokurator krajowy jednak odmówił.

Czytaj więcej

Odwołanie Barskiego. Bodnar pokazuje opinie prawne, m.in. promotora Dudy

Barski nie uznał decyzji Bodnara w sprawie swojego odwołania i nadal przebywa w budynku Prokuratury Krajowej.

Na początku rozmowy Mastalerek został zapytany czy po wydarzeniach w Pałacu Prezydenckim, gdzie 9 stycznia, pod nieobecność Andrzeja Dudy, weszli policjanci, którzy zatrzymywali przebywających w Pałacu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, nadal możliwa jest współpraca między prezydentem a premierem Donaldem Tuskiem. Na pytanie to Mastalerek mógł odpowiedzieć tylko „tak” albo „nie”.

- Tak — odparł.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Gibała milczy po przegranej w Krakowie. Nie udzielił zaplanowanych wywiadów
Polityka
Marek Tatała: Prawie 45 proc. Polaków popiera populistów
Polityka
Wybory samorządowe 2024: Kto wygrał w Legionowie, gdzie najdłużej liczono głosy?
Polityka
Jacek Sutryk: Wygrana to duża frajda, ale też odpowiedzialność i wyzwanie
Polityka
Izabela Bodnar wyraźnie przegrała we Wrocławiu. Petru: Niezły wynik, jest nieznana