Reklama

Jędrzej Bielecki: Prezydent Tajwanu nie po myśli Chin (WIDEO)

Groźby Pekinu zdały się na nic. Tajwańczycy wybrali w sobotę na prezydenta Williama Lai Ching-te z forsującej faktyczną niepodległość wyspy Demokratycznej Partii Postępowej (DPP).
Tajwanski prezydent-elekt Lai Ching-te

Tajwanski prezydent-elekt Lai Ching-te

Foto: AFP

Nowy przywódca zapowiedział, że choć będzie się starał nawiązać dialog z Pekinem, to jednak z pełną determinacją zamierza bronić Tajwanu przed presją ze strony Chin. To już trzecia kadencja przedstawicieli DPP na czele państwa. Ching-te był do tej pory zastępcą prezydent Tsai Ing-we. Jest jednak uważany za polityka, który przyjmuje bardziej zasadniczą postawę wobec niezależności Tajwanu od swojej poprzedniczki, nawet, jeśli nie zamierza doprowadzić do formalnego ogłoszenia niezależności kraju. - Dziś wybraliśmy drogę demokracji i suwerenności - ogłosił Ching-te po ogłoszeniu wyniku wyborów. 

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama