Joe Biden nie wiedział, że jego sekretarz obrony zmaga się z nowotworem

Prezydent USA Joe Biden do wtorku nie wiedział, że sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych, Lloyd Austin, zmaga się z rakiem prostaty - poinformował Biały Dom.

Publikacja: 10.01.2024 05:52

Joe Biden

Joe Biden

Foto: AFP

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa przy Białym Domu, John Kirby, mówił o tym tuż po tym, gdy Pentagon ujawnił informacje na temat kłopotów zdrowotnych Austina.

USA: Przez kilka dni nikt nie wiedział co dzieje się z sekretarzem obrony

1 stycznia sekretarz obrony USA trafił na oddział intensywnej terapii szpitala w Waszyngtonie, w związku z silnym bólem po zabiegu medycznym, jaki przeszedł pod koniec grudnia. Zarówno Biden, jak i zastępczyni sekretarza obrony USA, Kathleen Hicks, a także członkowie Kongresu, o problemach zdrowotnych Austina dowiedzieli się dopiero kilka dni później.

Czytaj więcej

Lekarze ujawnili przyczynę nagłej hospitalizacji szefa Pentagonu Lloyda Austina

Sekretarz obrony w amerykańskim systemie dowodzenia zajmuje miejsce zaraz po prezydencie USA. W związku z tym osoba zajmująca stanowisko powinna mieć m.in. możliwość nawiązania, w każdym momencie, bezpiecznej łączności z innymi członkami administracji np. w przypadku zagrożenia atakiem atomowym. Dlatego fakt, że Pentagon ukrywał informacje na temat stanu zdrowia Austina wywołał oburzenie w USA.

Nawet Hicks, zastępczyni sekretarza obrony, która przejęła obowiązki Austina w czasie urlopu na Portoryko, dowiedziała się o jego hospitalizacji dopiero 4 stycznia.

- On (Biden) nie był informowany, aż do ostatniego (czwartku), że sekretarz Austin był w szpitalu. Do dzisiejszego ranka nie był informowany o tym, że powodem hospitalizacji był rak prostaty — powiedział we wtorek Kirby.

- Nikt w Białym Domu nie wiedział, że sekretarz Austin cierpi na raka prostaty aż do dzisiejszego ranka — dodał.

Austin rozmawiał z Bidenem w sobotę. Nie wiadomo dlaczego wówczas nie powiedział prezydentowi USA o tym, dlaczego został hospitalizowany.

Partia Republikańska zarzuca Lloydowi Austinowi „zaniedbanie obowiązków”

Partia Republikańska zarzuca Austinowi „zaniedbanie obowiązków”. Stojący na czele komisji obrony Izby Reprezentantów kongresman Partii Republikańskiej Mike Rogers wszczął dochodzenie w tej sprawie.

Czytaj więcej

USA: Sekretarz obrony w szpitalu. Nie wiedział prezydent, nie wiedziała zastępczyni

„W czasie, gdy na Ukrainie i w Izraelu toczą się wojny, sytuacja, w której Biały Dom, a nawet twoja własna zastępczyni nie wie jaki jest twój stan (zdrowia), jest (...) nie do przyjęcia” - napisał w liście do Austina Rogers.

Austin 1 stycznia trafił do szpitala Waltera Reeda w związku z komplikacjami związanymi z zabiegiem z 22 grudnia. Austin odczuwał nudności, silne bóle brzucha, bioder i nóg. W szpitalu u Austina zdiagnozowano infekcję dróg moczowych.

Zabieg z 22 grudnia wymagał znieczulenia ogólnego.

Przedstawiciele szpitala Waltera Reeda informują obecnie, że zakażenie u Austina ustąpiło, ale jego pełny powrót do zdrowia wymaga czasu i może być „powolnym procesem”.

Niektórzy politycy Partii Republikańskiej domagają się już ustąpienia 70-letniego Austina ze stanowiska.

Jednak Pentagon zapewnia, że Austin nie zamierza podawać się do dymisji, a Biden nie zamierza go odwoływać.

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa przy Białym Domu, John Kirby, mówił o tym tuż po tym, gdy Pentagon ujawnił informacje na temat kłopotów zdrowotnych Austina.

USA: Przez kilka dni nikt nie wiedział co dzieje się z sekretarzem obrony

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
USA. Izba Reprezentantów zagłosowała. Zapadła decyzja w sprawie pomocy dla Ukrainy
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Historyczne porozumienie. Armenia i Azerbejdżan ustaliły pierwszy odcinek granicy
Polityka
W Korei Północnej puszczają piosenkę o Kim Dzong Unie, "przyjaznym ojcu"
Polityka
Wybory w Indiach. Modi u progu trzeciej kadencji
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
Przywódcy Belgii i Czech ostrzegają UE przed rosyjską dezinformacją