Prokuratorzy: Adam Bodnar nie miał prawa odwoływać członków Krajowej Rady Prokuratorów

Poważny spór o skład Krajowej Rady Prokuratorów. Odwołanie przez nowego prokuratora generalnego Adama Bodnara pięciorga jej członków powołanych przez Zbigniewa Ziobrę jest nieskuteczne – wskazuje podjęta 28 grudnia uchwała Zebrania Prokuratorów Prokuratury Krajowej, której treść poznała „Rzeczpospolita".

Publikacja: 29.12.2023 06:31

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar

Foto: PAP/Szymon Pulcyn

Krajowa Rada Prokuratorów składa się z 22 członków – m.in. Prokuratora Krajowego i przedstawicieli Prokuratury Krajowej, IPN, osób wyłonionych przez zgromadzenia prokuratorów (w prokuraturach regionalnych), a także pięciu prokuratorów powołanych przez Prokuratora Generalnego. Z nominacji Zbigniewa Ziobry, do niedawna Prokuratora Generalnego, w Radzie zasiadali: Czesław Kłak, Grzegorz Ocieczek (były wiceszef CBA i ABW w czasach PiS), Michał Ostrowski, Beata Sobieraj-Skonieczna i Adam Zbieranka.

Ustawodawca nie przewidział możliwości odwołania członka Rady wchodzącego w jej skład na podstawie powołania. Prawo o prokuraturze przewiduje jedynie – w odniesieniu do takiego członka Rady – kompetencję pozytywną Prokuratora Generalnego, jaką jest powołanie

Fragment uchwały Zebrania Prokuratorów Prokuratury Krajowej

Ponad tydzień temu następca Ziobry – Adam Bodnar ogłosił zmiany w Krajowej Radzie Prokuratorów. „Dziś powołałem prokuratorów – Iwonę Palkę, Ewę Wrzosek, Małgorzatę Szeroczyńską, Cezarego Maja i Roberta Wypycha do działającej przy Prokuratorze Generalnym KRP. Serdecznie Państwu gratuluję i życzę powodzenia w realizacji nowej funkcji" – napisał wówczas Bodnar na X (dawnym Twitterze). Jako podstawę prawną zmian – wskazał art. 42 par. 6 pkt. 4 ustawy Prawo o prokuraturze.

Dlaczego prokuratorzy uważają, że Adam Bodnar nie mógł zrobić zmian?

„Prokurator Generalny nie był uprawniony do podjęcia tych działań” – czytamy tymczasem w uchwale Zebrania Prokuratorów Prokuratury Krajowej, którą podjęto 28 grudnia. Wszyscy prokuratorzy krajowi stwierdzili, że prokurator generalny Adam Bodnar nie może odwołać pięciu członków Rady – ustawa o prokuraturze nie daje mu takich uprawnień – daje mu tylko prawo ich „powołania”.

Jak argumentują, ustawa odróżnia członków Rady powołanych przez Prokuratora Generalnego od tych, którzy są wybrani przez zgromadzenia prokuratorów. Wskazują, że o ile osoby wybrane przez zgromadzenia prokuratorów mogą być przez te same zgromadzenia odwołane – jest tryb w ustawie na to przewidziany, o tyle ustawa nie stwarza możliwości odwołania z Rady danej osoby powołanej przez Prokuratora Generalnego. „Czym innym jest więc »wybór«, a czym innym »powołanie«” – tłumaczą.

Czytaj więcej

Prezes "Iustitii": Nie ma żadnej żądzy zemsty

„Dokonując wykładni literalnej oraz systemowej uznać należy, że członkowie Rady powoływani przez Prokuratora Generalnego po pierwsze nie pochodzą »z wyboru«, a po drugie nie są »przedstawicielami« organu powołującego, a założenia takiego – ze względu na art. 7 Konstytucji nie można domniemywać. Gdyby taka była intencja ustawodawcy, przyjąłby w tym zakresie analogiczne rozwiązanie, jak w art. 42 par. 1 pkt. 2, 3 i 4 Prawa o prokuraturze” – czytamy w uchwale.

Powołanego prokuratora nie można odwołać

Jest i inny argument. Zgodnie z ustawą członkowie Krajowej Rady Prokuratorów są wybierani na czteroletnią kadencję (a ta w tym przypadku upływa w 2026 r.). Ich mandat wygasa w razie np. śmierci, zrzeczenia się, podania nieprawdy w oświadczeniu lustracyjnym, odwołania przez organ, który dokonał wyboru, wygaśnięcia stosunku służbowego. „Ustawodawca nie przewidział możliwości odwołania członka Rady wchodzącego w jej skład na podstawie powołania. Prawo o prokuraturze przewiduje jedynie – w odniesieniu do takiego członka Rady – kompetencję pozytywną Prokuratora Generalnego, jaką jest powołanie” – uważają autorzy uchwały.

Czytaj więcej

Prof. Adam Strzembosz: Prezydent utrudnia prace rządu

Dlatego prokuratorzy Prokuratury Krajowej są zdania, że „odwołania” z Rady „w.w Prokuratorów Prokuratury Krajowej nie wywołały skutków prawnych, tj. nie zostali oni skutecznie odwołani ze składu Rady, albowiem wskazana przez Prokuratora Generalnego podstawa prawna nie odnosi się do członków Rady, którzy są powoływani w jej skład”. W konsekwencji – w ich ocenie – nie doszło również do zgodnego z prawem powołania „nowych” pięciu prokuratorów w skład Rady, „nie wystąpił bowiem wakat umożliwiający podjęcie takiej decyzji” – stwierdzają prokuratorzy.

Kontrowersje wokół prokurator Ewy Wrzosek

Najbardziej znana opinii publicznej w gronie nowo powołanych przez Adama Bodnara prokuratorów, jest prok. Ewa Wrzosek. To ona miała być inwigilowana programem szpiegowskim Pegasus, choć – jak pisała „Rzeczpospolita” – wcale nie w związku ze śledztwem dotyczącym wyborów kopertowych które prowadziła (czas inwigilacji nie pokrywał się z czasem prowadzenia śledztwa).

Według naszych ustaleń, prok. Wrzosek wpadła w sidła CBA przypadkiem. A chodziło o śledztwo w sprawie tzw. afery polickiej. To przez telefon Michała D. – wysokiego urzędnika warszawskiego ratusza, byłego szefa stołecznej policji, którego rozpracowywało CBA, natrafiono dwa lata temu na sprawę esemesów prok. Ewy Wrzosek i podpięto ją pod kontrolę operacyjną.

Czytaj więcej

Suwerenna Polska zapowiada wniosek o wotum nieufności dla ministra Adama Bodnara

Prok. Wrzosek po powołaniu przez Adama Bodnara w do KRP napisała na X (dawny Twitter), że „w skład obecnej KRP przy PG wchodzą różni prokuratorzy, także ci od Zbigniewa Ziobry, wybrani przez zgromadzenia prokuratorów w prokuraturach regionalnych". "Ale każdy z nich może być odwołany przez organ, który dokonał tego wyboru" – stwierdziła prok. Wrzosek. I zaznaczyła, że prokuratorzy „zasługują na organ autentycznie strzegący ich niezależności – nie fałszywkę made in Ziobro. Czas na zmianę składu Krajowej Rady Prokuratorów”.

Według naszych informacji, największe kontrowersje wśród dużej części prokuratorów, nie tylko tych kojarzonych z PiS, budzi właśnie prok. Wrzosek.

Kim są „nowi” członkowie Krajowej Rady Prokuratorów?

Wszyscy „nowi” prokuratorzy są związani ze stowarzyszeniem prokuratorów „Lex Super Omnia”. Prok. Iwona Palka to była szefowa prokuratury apelacyjnej w Katowicach (obecnie w stanie spoczynku), prok. Robert Wypych związany jest z Częstochową „po objęciu rządów przez Prawo i Sprawiedliwość został odwołany z funkcji szefa wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w Częstochowie i przeniesiony na szeregowe stanowisko w wydziale organizacyjno-sądowym”. Prokurator Cezary Maj pracuje w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie, a Małgorzata Szeroczyńska w Prokuraturze Rejonowej w Żyrardowie. Za tekst „Jak uzdrowić prokuraturę po „dobrej zmianie”” opublikowanym w 2019 r. na łamach „Wyborczej” miała postępowanie dyscyplinarne.


Krajowa Rada Prokuratorów składa się z 22 członków – m.in. Prokuratora Krajowego i przedstawicieli Prokuratury Krajowej, IPN, osób wyłonionych przez zgromadzenia prokuratorów (w prokuraturach regionalnych), a także pięciu prokuratorów powołanych przez Prokuratora Generalnego. Z nominacji Zbigniewa Ziobry, do niedawna Prokuratora Generalnego, w Radzie zasiadali: Czesław Kłak, Grzegorz Ocieczek (były wiceszef CBA i ABW w czasach PiS), Michał Ostrowski, Beata Sobieraj-Skonieczna i Adam Zbieranka.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wybory samorządowe 2024: Gdzie odbędzie się II tura? Kraków, Poznań i Wrocław znów będą głosować
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Koniec epoki Leszka Millera. Nie znajdzie się na listach do europarlamentu
Polityka
Polexit. Bryłka: Zagłosowałabym za wyjściem Polski z UE
Polityka
"To nie jest prawda". Bosak odpowiada na zarzut ambasadora Izraela
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
Wybory samorządowe 2024. Kto wygra w Krakowie? Nowy sondaż wskazuje na rolę wyborców PiS