Czytaj więcej
11 grudnia w Sejmie exposé wygłosił Mateusz Morawiecki. Sejm nie udzielił wotum zaufania rządowi Morawieckiego - "przeciw" było 266 posłów, "za" -...
- Przez te osiem lat zapomnieliście o zwykłych ludziach, zwłaszcza tych najbiedniejszych, bo ich najbardziej dotknęła inflacja - mówił Petru, który dodał, że "to ci wyborcy nie poszli do wyborów". - Nie zmobilizowaliście ich, bo się na was zawiedli - oświadczył.
Ryszard Petru do PiS: Wprowadziliście koszmarny "Polski ład"
- Panie premierze po ośmiu latach zostawiacie Polskę ze wzrostem gospodarczym na poziomie zero. Z inflacją na poziomie 6,5 proc. - jedną z najwyższych w Europie. Ze stopami procentowymi na poziomie 5,75 - jednymi z najwyższych w Europie. Z największym przyrostem długów w historii III RP - wyliczał Petru.
To co zostało skradzione, musi zostać Polsce zwrócone
- Nikt w takiej skali jak wy nie wyprowadził setek miliardów poza kontrolę budżetu. Obecnie poza kontrolą budżetu i parlamentu jest 400 mld zł - dodał.
- Polityka demograficzna - totalne fiasko. Doprowadziliście do narodowej demograficznej zapaści - kontynuował Petru wskazując na spadek liczby urodzeń w Polsce między 2015 a 2023 rokiem.
- Doiliście polskich przedsiębiorców, wprowadziliście koszmarny "Polski ład". Podnieśliście składkę na ZUS i składkę zdrowotną - mówił też Petru.
Ryszard Petru: Nie godzić się na "grubą kreskę"
Następnie poseł Polski 2050 zarzucił PiS upolitycznianie instytucji państwa. Jako przykład wskazał Narodowy Bank Polski. - NBP stał się finansowym zbrojnym ramieniem partii. Prezes NBP nie był apolityczny. Finansował deficyt czego konstytucja zabrania - podkreślił.
- To jest gotowy akt oskarżenia. Z tego miejsca chciałbym zaapelować do większości parlamentarnej, abyśmy nie słuchali tych, którzy namawiają nas na "grubą kreskę" - dodał Petru.
- Ci którzy łamali prawo muszą stanąć przed Trybunałem Stanu - zaapelował.
- To co zostało skradzione, musi zostać Polsce zwrócone - podsumował.