Czytaj więcej

Pierwsze posiedzenie Sejmu X kadencji

Kilka godzin przed pierwszym posiedzeniem Sejmu rzecznik rządu Piotr Müller oficjalnie potwierdził, że Elżbieta Witek będzie kandydatką PiS na wicemarszałka Sejmu. - Liczę na to, że Sejm zaakceptuje tę kandydaturę - stwierdził.

Zapytany o to, co jeśli nowa większość parlamentarna nie zaakceptuje tej kandydatury? - Nie wierzę, że mogliby się tak zachować - odparł przypominając, że opozycja często posługiwała się wobec siebie określeniem "demokratyczna".

Przeciw kandydaturze Elżbiety Witek jeszcze przed głosowaniem opowiedziało się wielu posłów z innych ugrupowań. Przypominają, jak wyglądały prace parlamentu, gdy Elżbieta Witek była marszałkiem Sejmu.

Czytaj więcej

PiS zgłasza Elżbietę Witek do prezydium Sejmu. Opozycja przypomina, jak kierowała Sejmem

O kandydaturę Elżbiety Witek reporterka Polsat News zapytała w Sejmie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

- Nie będziemy zgłaszać nikogo innego niż Elżbietę Witek. To jest przedsięwzięcie całkowicie niezgodne z dotychczas stosowaną praktyką. Nie pogodzimy się z taką sytuacją - powiedział Kaczyński.

O tym, że PiS nie będzie zgłaszać innego kandydata mówił także poseł Marek Suski.

- Niby z jakiej racji mamy zmieniać kandydata. Myśmy nie wyznaczali opozycji, kto ma być ich przedstawicielem, nawet jeśli nam się nie podobał - powiedział. Dodał, że jeżeli kandydatura zostanie zablokowana "to miejsce będzie puste", bo PiS nie wystawi nikogo innego- mówił w rozmowie z Polskim Radiem.

Prezes PiS mówił również o decyzji prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie powierzenia Mateuszowi Morawieckiemu misji tworzenia rządu. Zapytano Kaczyńskiego, czy to misja skazana na porażkę.

- Oni mają swoją wiedzę, ja mam swoją - powiedział.