Krzysztof Hetman i Marcin Kierwiński byli gośćmi "Faktów po Faktach" w TVN24.
Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego z koalicji Trzeciej Drogi zaprezentował w studiu dokument, jaki przyjęty został podczas posiedzenia Rady Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego.
To najważniejsze ciało statutowe PSL podjęło uchwałę, która mówi o zawarciu koalicji rządowej z udziałem Polskiego Stronnictwa Ludowego z z prodemokratycznymi partnerami - Koalicją Obywatelską, Polską 2050 Szymona Hołowni oraz Nową Lewicą.
Czytaj więcej
— Zawsze byłem zwolennikiem kompromisu aborcyjnego sprzed 30 lat. Złożenie wniosku do TK było błędem – przyznał premier Mateusz Morawiecki w wywiad...
Hetman wyraził nadzieję, że "ta decyzja i ten głos wszystkich przedstawicieli organizacji wojewódzkich Polskiego Stronnictwa Ludowego z całej Polski, przerwie festiwal różnego rodzaju podszeptów, nieprawdziwych informacji i zwykłych kłamstw, jakie podrzucają w przestrzeń publiczną, a także mediom przedstawiciele PiS".
Polityk powiedział, że jest to zaprzeczenie głoszonym przez członków Prawa i Sprawiedliwości teorii, jakoby koalicja partii demokratycznych miała być tylko porozumieniem liderów, a nie działaczy poszczególnych partii.
Marcin Kierwiński (KO) z kolei zapewnił, że jeśli wyborcy opozycji czują jakiś niepokój w sprawie porozumienia partii demokratycznych, to zapewnia, że "wszystko idzie w doskonałym porządku i program czterech partii opozycyjnych będzie realizowany".
Hetman: Pora, żeby premier zaczął się pakować
- Chciałbym poinformować, że ten dokument właśnie został jednogłośnie przyjęty przez reprezentantów i przedstawicieli wszystkich organizacji wojewódzkich Polskiego Stronnictwa Ludowego - podkreślił. Dodał, że premier Morawiecki, który mówił dziś, że mógłby być członkiem rządu kierowanego przez szefa PSL, "mówił przez ostatnie osiem lat wiele różnych rzeczy i wielokrotnie mijał się z prawdą" i w tym przypadku także nie ma racji.
I jeśli pan premier jeszcze się nie spakował, to chyba warto mu podpowiedzieć, żeby zaczął to robić, bo już niedługo, mam nadzieję, zaraz po pierwszym posiedzeniu Sejmu 13 listopada, będzie musiał opuścić Kancelarię Prezesa Rady Ministrów - oświadczył Hetman.