- Do momentu kiedy nie zakończymy rozmawiać żaden z nas nie będzie udzielał wywiadów i nie będzie informował. Jak się dogadamy ze wszystkim to ustalimy formę poinformowania państwa - mówił Czarzasty pytany o przebieg rozmów na temat utworzenia nowego rządu przez koalicję KO, Trzeciej Drogi (Polska 2050 i PSL) oraz Nowej Lewicy.
W wyniku wyborów z 15 października KO, Polska 2050, PSL i Nowa Lewica dysponują 248 mandatami w Sejmie, co daje im stabilną bezwzględną większość. Kandydatem wszystkich tych formacji na premiera jest Donald Tusk.
Kiedy skończą się negocjacje ws. nowego rządu?
Czarzasty pytany o to kiedy przedstawiciele czterech partii zakończą rozmowy na temat nowego rządu odpowiedział: "Jak skończymy".
Czytaj więcej
Dla nas nie ma ważniejszego zadania niż szybkie utworzenie rządu - mówił w rozmowie z TVN24 rzecznik PO, Jan Grabiec.
Dopytywany o rozmaite spekulacje lider Nowej Lewicy przekonywał, że "cztery osoby wiedzą jak jest" (chodzi o przewodniczących ugrupowań tworzących przyszłą koalicję).
- Jak zakończymy rozmawiać to wszystkich ciepło z uśmiechem o tym poinformujemy - zapewnił.
Czarzasty był też dopytywany o to czy możliwe jest, że stanowisko marszałka Sejmu będzie rotacyjne i przez pierwsze pół kadencji zajmować je będzie Szymon Hołownia, a przez ostatnie dwa lata kadencji - właśnie Czarzasty.
- Ja jestem za starym politykiem, by powiedzieć więcej. Nie słuchajcie interpretacji, czekajcie bardzo proszę na informacje prawdziwe. Bez przerwy się spotykamy, tak jak prezydent Duda bez przerwy się uczy - odparł.
Słowa Czarzastego były nawiązaniem do wypowiedzi Andrzeja Dudy, który występując w listopadzie 2017 roku na Uniwersytecie Rzeszowskim mówił m.in. że "bez przerwy się uczy".
Borys Budka o rotacyjnym marszałku Sejmu: Wszystkie rozwiązania możliwe
Z kolei były przewodniczący PO, szef klubu PO w Sejmie kończącej się kadencji Borys Budka mówił, że na pierwszym posiedzeniu Sejmu większość czterech partii wybierze marszałka Sejmu.
- A o nazwiskach będziemy informować wtedy, gdy wszystko ustalą liderzy - dodał.
- Dziś różne warianty leżą na stole - przekonywał też.
Budka pytany o to czy funkcja marszałka Sejmu może być rotacyjna odparł, że "wszystkie rozwiązania są dziś możliwe, również wzorowane na Parlamencie Europejskim". W PE stanowisko przewodniczącego Parlamentu obsadzane jest rotacyjnie - przez pół kadencji funkcję tę sprawuje przedstawiciel chadecji, a przez drugie pół - przedstawiciel socjaldemokracji.