To była najtragiczniejsza masowa strzelanina w Stanach Zjednoczonych, do jakiej doszło w tym roku. Największa tragedia od masakry w Uvalde w Teksasie w ubiegłym roku, gdzie zginęło 19 uczniów i dwoje nauczycieli.
W środę wieczorem napastnik zastrzelił 18 osób i ranił 13 w restauracji oraz kręgielni w Lewiston, niewielkim miasteczku w Maine, spokojnym stanie na północno-wschodnim krańcu USA. Po dwóch dniach poszukiwań, podczas których okoliczni mieszkańcy mieli nakaz barykadowania się w domach, znaleziono ciało sprawcy, który odebrał sobie życie.
Szczególny stan
Jak po każdej strzelaninie w USA i tym razem w całym kraju wzmogły się apele o rozszerzenie ograniczeń w dostępie do broni.
Czytaj więcej
Mężczyzna otworzył ogień w kręgielni i w barze w Lewiston, w stanie Maine, w środę wieczorem - informują amerykańskie media. CNN informuje o co najmniej 22 ofiarach śmiertelnych.
W Maine to apele głównie ze strony grup obywatelskich walczących o większe restrykcje oraz garstki polityków progresywnych reprezentujących niewielki obszar na południu kraju wokół Portland, największego miasta w tym stanie.