Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło w odpowiedzi na pytanie TVN24, że w czwartek premier Mateusz Morawiecki odwołał Piotra Wawrzyka w funkcji wiceszefa MSZ. 

Wyjaśniono, że powodem decyzji premiera był "brak satysfakcjonującej współpracy".

O odwołaniu wiceministra pierwsza poinformowała wyborcza.pl.

Według nieoficjalnych informacji powodem odwołania Piotra Wawrzyka jest rozporządzenie, które, które miało ułatwić przyjazd do Polski zagranicznym pracownikom. Projekt został wycofany na początku lipca.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: PiS wycofa się ze zmian w wydawaniu wiz. "Nieuzasadnione emocje"

Dotychczas możliwość składania wniosku o wizę w MSZ mieli tylko obywatele Białorusi.

Projekt PiS rozszerzał tę możliwość na obywateli  Ukrainy, ale także wielu innych państw z Bliskiego Wschodu, Azji i Afryki, m.in. Iranu, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Pakistanu, Indii, Nigerii, Wietnamu  czy Kazachstanu i Uzbekistanu.

Czytaj więcej

Łatwiejszy wjazd do Polski dla obywateli ponad 20 państw

W uzasadnieniu projektu oraz ocenie skutków regulacji wyraźnie wskazano, że jego celem jest właśnie odpowiedź na potrzeby rynku pracy. I choć trudno oszacować liczbę osób, które skorzystają z możliwości dostania łatwiej wizy, to w OSR przyjęto, że będzie to „nie mniej niż 400 tys. osób rocznie”.

Opozycja ostro krytykowała zmiany proponowane przez PiS, wskazując, że rząd Morawieckiego sprzeciwia się relokacji migrantów z południa Europy i sprawiedliwego poniesienia kosztów ich pobytu na terytorium UE przez państwa członkowskie, a tymczasem po cichu chce sprowadzić setki tysięcy migrantów z innych państw.