Reklama

Korupcja na Ukrainie traktowana jak zdrada państwa

Prezydent Ukrainy chce zwalczać korupcję, zmieniając prawo. Opozycja ma obawy.
– Wydałem polecenia i ustawodawcy Ukrainy dostaną moje propozycje dotyczące uznania korupcji za zdra

– Wydałem polecenia i ustawodawcy Ukrainy dostaną moje propozycje dotyczące uznania korupcji za zdradę państwa w czasie stanu wojennego – oznajmił prezydent Wołodymyr Zełenski

Foto: AFP

Szef jednej z komend uzupełnień kupił w trakcie wojny posiadłości warte miliony euro w Hiszpanii. Szef innej, zamiast mobilizować żołnierzy na wojnę, wysłał ich na budowę własnego domu. Jedna z deputowanych Rady Najwyższej „za wynagrodzenie” pomagała wyjeżdżać za granicę mężczyznom w wieku poborowym, którzy udawali wolontariuszy. Były wiceminister gospodarki wraz z wiceministrem polityki agrarnej dopuścili się nadużyć i narazili budżet na stratę ponad 62 mln hrywien (równowartość 6,8 mln złotych) podczas zakupu żywności, która miała trafić do Ukraińców w ramach pomocy humanitarnej. W Winnicy zatrzymano lekarza, którzy „sprzedał” ponad 200 zaświadczeń zwalniających ze służby w wojsku (od 3 tys. dolarów za każde). Resort obrony po zawyżonych cenach kupił tureckie kurtki zimowe dla wojskowych. To tylko część afer korupcyjnych opisywanych w ostatnich tygodniach w ukraińskich mediach.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama