Czytaj więcej
Prezydent Ukrainy w środę w Użhorodzie przy granicy ze Słowacją wygłosił oświadczenie na spotkaniu z ukraińskimi ambasadorami.
Ukraina wie, jak być wdzięcznym i dziękować każdemu krajowi, absolutnie wszystkim ludziom, każdemu narodowi, który nam pomógł. Ale nasz wkład we wspólne bezpieczeństwo również zasługuje na wdzięczność - powiedział Wołodymyr Zełenski.
Według niego, "powstrzymanie Rosji przed odbudową imperium to ratowanie wolności narodów, które znajdują się w strefie zasięgu rosyjskich kolumn wojskowych".
Czytaj więcej
Relacje pomiędzy Kijowem a Warszawą przeżywają kryzys. Najpoważniejszy od początku wojny nad Dnieprem.
- Rosyjska potęga wojskowa, która została zniszczona przez Ukraińców, nie będzie już zabijać w Europie, Azji ani nigdzie indziej na świecie - mówił.
Zełenski zauważył, że "w nadchodzących miesiącach w różnych krajach odbędą się wybory, co stwarza pewną trudną sytuację. Potrzebujemy zrozumienia, które wykracza poza polityczną sytuację wewnętrzną".
- Jako ambasadorowie Ukrainy musicie studzić emocje, gdy są one zbyt wysokie w polityce waszych sąsiadów. Trzeba je studzić, ale nie być niemym - podkreślił.
Wezwanie polskiego ambasadora do MSZ Ukrainy
Ambasador RP na Ukrainie Bartosz Cichocki został wezwany do ukraińskiego MSZ w związku z wypowiedzią prezydenckiego ministra Marcina Przydacza, który stwierdził, że Ukraina powinna wykazywać większą wdzięczność za pomoc udzielaną jej przez Polskę.
Strona ukraińska oceniła, że sugerowanie braku wdzięczności jest nieuprawnione i nieprawdziwe, co z kolei spowodowało zaproszenie przedstawiciela Ukrainy w Polsce do MSZ.
Czytaj więcej
Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało o stanowisku przekazanym w środę chargé d'affaires Ukrainy w Warszawie.
Premier Mateusz Morawiecki komentując decyzję władz w Kijowie, stwierdził, że "takie błędy nie powinny się zdarzać".
Szef rządu dodał, że biorąc pod uwagę ogrom wsparcia, jakiego Polska udzieliła Ukrainie, takie błędy nie powinny się zdarzać i podkreślił, że władze "zawsze będą bronić dobrego imienia Polski", a "interes żadnego innego państwa nigdy nie będzie stał ponad interesem Rzeczypospolitej".