Rezolucja dotyczy prawa wyborczego, komisji śledczej ds. badania rosyjskich wpływów i praworządności w Polsce. Pięć europejskich frakcji, które go zgłosiły, wyraża niepokój z powodu wprowadzonych przez PiS zmian w Kodeksie wyborczym i przepisów, pozwalających powołać komisję ds. zbadania rosyjskich wpływów (tzw. ustawa lex Tusk).
Czytaj więcej
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało zwiększenie liczby obwodowych komisji wyborczych za granicą w stosunku do liczby obwodów w wyborach...
Dlatego też autorzy rezolucji chcą, aby OBWE objęło Polskę pełną misją obserwacyjną w czasie wyborów parlamentarnych.
Rezolucję zgłosiły największe frakcje PE - Europejska Partia Ludowa, Socjaliści i Demokraci, a także frakcja Odnowić Europę. Autorami rezolucji są też Zieloni i Lewica.
Europoseł PiS, Jacek Saryusz-Wolski, nazwał rezolucję "atakiem na Polskę".
W rezolucji można przeczytać, że w Polsce od kilku lat "pogarsza się stan praworządności" a zmiany w Kodeksie wyborczym wprowadzono na mniej niż sześć miesięcy przed datą wyborów. Zmiany w Kodeksie wyborczym wnioskodawcy oceniają jako wymierzone w zwiększenie liczby głosów, które zostaną oddane na partię rządzącą.
W związku z tym autorzy rezolucji wzywają OBWE do skierowania do Polski misji obserwacyjnej w czasie wyborów.
Pięć frakcji, będących autorami rezolucji, skierowało w tej sprawie list do OBWE.
Autorzy rezolucji apelują też, aby polski parlament wycofał się z ustawy "lex Tusk".