Sondaż: Rośnie poparcie Amerykanów dla dozbrajania ukraińskiej armii

Z 46 do 65 proc. wzrósł odsetek Amerykanów popierających dostarczanie przez USA broni Ukrainie - wynika z najnowszego sondażu Reuters/Ipsos. USA dostarczyły od 24 lutego 2022 roku walczącej z Rosją Ukrainie broń o łącznej wartości ponad 40,5 mld dolarów.

Publikacja: 28.06.2023 12:30

Amerykanie dostarczają Ukraińcom m.in. haubice M777

Amerykanie dostarczają Ukraińcom m.in. haubice M777

Foto: US DoD

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 490

We wtorek Pentagon poinformował o przekazaniu Ukrainie kolejnego, wartego 500 mln dolarów pakietu pomocy wojskowej. W skład pakietu mają wchodzić pojazdy opancerzone, a także amunicja do zestawów HIMARS i Patriot.

Sondaż: 81 proc. wyborców Partii Demokratycznej wspiera dostawy broni dla Ukrainy

Dotychczas Amerykanie przekazywali Ukrainie m.in. wspomniane wyżej zestawy artyleryjskie HIMARS, zestawy przeciwrakietowe Patriot, a także bojowe wozy piechoty Bradley, transportery opancerzone Stryker, haubice M777, a jesienią na Ukrainę trafić mają amerykańskie czołgi podstawowe M1A1 Abrams.

Czytaj więcej

Reznikow o kontrofensywie Ukrainy: Wyzwalamy tereny, o których nie mówimy

W najnowszym sondażu Reuters/Ipsos 65 proc. ankietowanych wyraziło aprobatę dla dostaw broni dla Ukrainy. W maju odsetek ten wynosił o 19 punktów procentowych mniej.

Dostawy broni dla Ukrainy popiera 81 proc. wyborców Partii Demokratycznej, 56 proc. wyborców Partii Republikańskiej i 57 proc. wyborców deklarujących się jako niezależni.

Sondaż przeprowadzono kilka dni po tym jak Jewgienij Prigożyn zorganizował jednodniowy bunt zbrojny przeciw kierownictwu resortu obrony Rosji. Najemnicy Prigożyna z Grupy Wagnera 24 czerwca rano zajęli Rostów, a następnie rozpoczęli marsz na Moskwę, zatrzymany ok. 200 km przed rosyjską stolicą. W czasie marszu na Moskwę najemnicy nie napotkali poważnego oporu, a Prigożyn wstrzymał marsz po porozumieniu wynegocjowanym przez Aleksandra Łukaszenkę, przywódcę Białorusi. Prigożyn przekonywał potem, że nie zamierzał zmienić władzy w Rosji, chciał jedynie zaprotestować przeciwko planom rozwiązania Grupy Wagnera.

Wybory prezydenckie USA: Kandydat zapowiadający wsparcie dla Ukrainy z większymi szansami

Wyniki sondażu są dobrą wiadomością dla Joe Bidena realizującego politykę wspierania Ukrainy "tak długo, jak będzie to potrzebne", by odeprzeć rosyjską agresję i odzyskać utracone na rzecz Rosji terytoria. 4 czerwca Ukraińcy podjęli kontrofensywę na froncie wschodnim i południowym, w czasie której wykorzystuje zachodnie czołgi i pojazdy opancerzone.

Czytaj więcej

Zalewski o rebelii Prigożyna: Joe Biden nie zadzwonił do Andrzeja Dudy

Z sondażu przeprowadzonego na grupie 1 004 dorosłych obywateli USA (margines błędu wynosi 4 punkty procentowe) wynika też, że 76 proc. Amerykanów wierzy, iż dostarczenie pomocy Ukrainie pokazuje Chinom i innym rywalom USA, że "mają one wolę i możliwości chronienia swoich interesów, swoich sojuszników i samych siebie".

67 proc. Amerykanów deklaruje, że w wyborach prezydenckich w 2024 roku będą bardziej skłaniać się ku poparciu kandydata, który zapowiada kontynuowanie wspierania wojskowego Ukrainy. 73 proc. twierdzi, że ważne będzie dla nich to czy kandydat na prezydenta wspiera NATO.

We wtorek Pentagon poinformował o przekazaniu Ukrainie kolejnego, wartego 500 mln dolarów pakietu pomocy wojskowej. W skład pakietu mają wchodzić pojazdy opancerzone, a także amunicja do zestawów HIMARS i Patriot.

Sondaż: 81 proc. wyborców Partii Demokratycznej wspiera dostawy broni dla Ukrainy

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Beniamin Netanjahu w USA. Liczy na Donalda Trumpa
Polityka
Dmytro Kułeba z wizytą w Pekinie. Czy Ukraina przekona Chiny do wywarcia presji na Putina?
Polityka
Europa szykuje się na różne scenariusze wyborów prezydenckich w USA. Woli Harris, ale rozmawia też z Trumpem
Polityka
Donald Trump o debacie z Kamalą Harris: Wypadnie tak samo, jak Joe Biden
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
Kamala Harris: Budowa klasy średniej podstawowym celem mojej prezydentury