Zmiana na stanowisku szefa kampanii Prawa i Sprawiedliwości jest pokłosiem spięć, jakie miały miejsce wewnątrz obozu władzy.
Byli spin doktorzy PiS, Marcin Mastalerek i Adam Bielan skrytykowali działania partii Jarosława Kaczyńskiego, zarzucając jej m.in. brak adekwatnej reakcji na marsz 4 czerwca i pozostawanie w defensywie wobec opozycji.
Te uwagi wziął do siebie Tomasz Poręba, szef kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości, który w odwecie nazwał Mastalerka "postacią na aucie", a Adama Bielana - "autorem przegranej kampanii".
Czytaj więcej
Były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, a obecnie doradca prezydenta Andrzeja Dudy stwierdził, że „PiS jest dzisiaj w defensywie". Do jego słów odni...
Wymiana uszczypliwości odbyła się publicznie - w mediach społecznościowych.
Jarosław Kaczyński wraca do rządu? Decyzja pod koniec czerwca
Wkrótce potem media obiegła informacja o planowanym powrocie do rządu Jarosława Kaczyńskiego, który - niezadowolony z pracy sztabu wyborczego - chce wziąć w swoje ręce kampanię informacyjną partii rządzącej.
Decyzja w tej sprawie ma zapaść pod koniec czerwca, jak zapowiedział dziennikarzom Ryszard Terlecki.
Czytaj więcej
Joachim Brudziński wchodzi do sztabu wyborczego PiS, partii, która jest głęboko skonfliktowana wewnętrznie. Po ośmiu latach rządów znalazła się w g...
Poręba składa rezygnację. Kaczyński wskazuje Brudzińskiego
Efektem kłótni spin doktorów była dymisja europosła Tomasza Poręby, który "po głębokim namyśle i kierując się dobrem obozu" zrezygnował z funkcji, choć twierdził, że jego dymisja nie została przyjęta.
Jak się okazuje - została i prezes PiS wyznaczył już następcę.
Poinformował o tym rano w poniedziałek rzecznik PiS Rafał Bochenek.
"Decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego szefem sztabu Prawa i Sprawiedliwości został europoseł Joachim Brudziński" - napisał i dodał optymistycznie: "Nie zwalniamy tempa Zwyciężymy".