Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski przyjął zaproszenie na szczyt G7, który odbędzie się w m...
Szefowa resortu finansów była w Radiu Zet pytana, dlaczego polski rząd nie podał do publicznej wiadomości kosztów pomocy Polski dla Ukrainy. - To jest nieprawda, że nie mówimy publicznie o kosztach pomocy Ukrainie - odparła Magdalena Rzeczkowska. - Ten koszt to jest około 1 proc. PKB, czyli to jest ok. 30 miliardów złotych - oświadczyła zaznaczając, że chodzi o kwotę z 2022 roku.
Minister finansów dodała, że te 30 mld zł to środki z budżetu centralnego, fundusze przeznaczane przez władze samorządowe oraz "częściowo pomoc militarna".
Czytaj więcej
Do prezydenta Dudy nie wpłynął wniosek o odwołanie ambasadora RP w Paryżu, Jana Emeryka Rościszewskiego - przekazał prezydencki minister Marcin Prz...
Czy w tym roku wielkość pomocy udzielanej przez Polskę Ukrainie będzie podobna? - Trudno powiedzieć, bo to też zależy od skali pomocy militarnej, ale też od tego, ilu uchodźców będzie w Polsce przebywać. (...) W tej chwili to jest ok. miliona osób z Ukrainy, które są zarejestrowane - mówiła.
- Tę pomoc trzeba świadczyć. Nie ma innej drogi, też moralnie. Ale walczymy w ten sposób, wspieramy Ukrainę w jej walce o demokrację, o wartości na świecie - oświadczyła minister finansów.
- Obywatele Ukrainy są tutaj w Polsce, są z nami, żyją z nami, pracują też z nami. To jest już 780 tysięcy miejsc pracy, to są też działalności gospodarcze, które zakładają, więc również jakby kontrybuują do rozwoju polskiej gospodarki - mówiła Rzeczkowska.