Japoński dziennik "Yomiuri Shimbun" napisał w środę, że Ri został stracony w 2022 roku, powołując się przy tym na anonimowe źródła.
Doniesień tych nie potwierdza południowokoreański wywiad, który przekazał parlamentarzystom Korei Południowej, że Ri został objęty czystką, ale nie jest pewne, czy wykonano na nim wyrok śmierci - mówił Yoo Sang-bum, zasiadający w komisji wywiadu południowokoreańskiego parlamentu, po spotkaniu z przedstawicielami południowokoreańskiej agencji wywiadu.
Czytaj więcej
Po wystrzeleniu w zeszłym roku 70 pocisków przywódca komunistycznej Korei domaga się nowej rakiety, która dosięgnęłaby USA.
Yoo podkreślił, że funkcjonariusze wywiadu nie wyjaśnili, dlaczego Ri został objęty czystką. Nie potwierdzili też innych doniesień japońskiego dziennika, mówiących o egzekucji dyplomatów pracujących w ambasadzie Korei Północnej w Wielkiej Brytanii.
Wzmianka o Ri po raz ostatni pojawiła się w północnokoreańskich mediach państwowych w kwietniu 2020 roku, gdy dyplomata został usunięty z Komisji Spraw Państwowych, jednego z organów decyzyjnych w kraju, któremu przewodzi Kim Dzong Un.
Wzmianka o Ri po raz ostatni pojawiła się w północnokoreańskich mediach państwowych w kwietniu 2020 roku
Wcześniej Ri został odwołany ze stanowiska szefa MSZ.
Mający doświadczenie w negocjacjach ws. denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego Ri towarzyszył Kimowi w Singapurze i Hanoi, gdzie przywódca Korei Północnej w latach 2018 i 2019 spotykał się z Donaldem Trumpem. Drugi z tych szczytów zakończył się fiaskiem, a Ri po jego zakończeniu tłumaczył, że Kim przedstawił "realistyczne propozycje", ale Trump "żądał kolejnych ustępstw".
Od czasu szczytu w Hanoi pojawiały się doniesienia o egzekucjach urzędników zaangażowanych w organizację szczytu.
W ostatnim czasie Kim Dzong Un odwołał ze stanowiska marszałka Pak Jong Chon, osobę numer dwa - po samym Kimie - w północnokoreańskiej armii. Zdaniem wywiadu Korei Południowej jest to spowodowane "nieodpowiednim poziomem gotowości bojowej żołnierzy w czasie ćwiczeń".