Sondażownia spytała Polaków o to, czy ich zdaniem Polska otrzyma należne jej pieniądze z KPO, zablokowane przez Komisję Europejską za niezrealizowanie tzw. kamieni milowych.
Czytaj więcej
Rok wyborczy zmienia wszystko – również dynamikę i znaczenie głosowań w parlamencie. To otwiera nowe możliwości dla PiS i nie tylko.
O tym, że Polska te pieniądze otrzyma, przekonanych jest 68,6 proc.badanych.
Wśród nich 28,1 proc. uważa, że stanie się to przed wyborami 2023 roku, jeszcze za rządów PiS. Niemal tyle samo ankietowanych, 28,3 proc., jest zdania, że otrzymamy pieniądze po wyborach, jeśli władzę przejmie opozycja.
Znacznie mniej badanych, bo tylko 12,2 proc., uważa, że pieniądze otrzymamy po wyborach, i to bez względu na ich wynik.
Niespełna co piąty Polak (18,4 proc.) jest zdania, że Polska pieniędzy z KPO nie otrzyma.
Dość wysoki odsetek badanych, 13 proc., nie ma na ten temat zdania.
Pracownia United Surveys spytała Polaków także o to, który członek rządu - w przypadku, gdyby jednak Komisja Europejska pieniędzy dla Polski nie odblokowała - powinien ponieść tego konsekwencje.
Niewiele ponad 3 proc. badanych (3,4 proc.) uważa, że to premier powinien zapłacić utratą stanowiska. 15,4 proc. badanych wskazało szefa Solidarnej Polski, Zbigniewa Ziobrę.
Jedna trzecia ankietowanych (33,1 proc.) uważa, że żaden z tych polityków nie powinien ponieść konsekwencji. Ale ponad 40 proc. (41,6) ocenia, że i Ziobro, i Morawiecki powinni za utratę pieniędzy z KPO zapłacić stanowiskami.
6,5 proc. nie ma zdania.
Sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski został przeprowadzony w dniach 2-4 grudnia 2022 roku metodami CAWI & CATI 50/50 na reprezentatywnej grupie tysiąca Polaków.