Prezes Prawa i Sprawiedliwości został zapytany, czy ma pomysł, jak wykorzystać Jacka Kurskiego i jego doświadczenie polityczne. - Czy to się wydarzy jeszcze w tej kadencji, czy niekoniecznie? - pytał dziennikarz.
- No ja miałem kilka pomysłów, ale w tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz - odparł Jarosław Kaczyński. Dopytywany, szef PiS dodał, że Jacek Kurski "dotychczasowe propozycje potraktował jako trudne dla niego do przyjęcia".
Czytaj więcej
Prawie 60 proc. ankietowanych przez United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski zdecydowanie uważa, że PiS wykorzystuje media publiczne do walki o...
Czy były prezes TVP chciał być wicepremierem? - Nie, nie, nie. To są bajki medialne - odpowiedział Kaczyński. - Chociaż miał propozycję rządową, ale uznał, że to nie jest dla niego sprawa interesująca - oświadczył.
Na początku września Jacek Kurski został przez Radę Mediów Narodowych odwołany ze stanowiska prezesa TVP. "Potwierdzam, że w wyniku decyzji mojego środowiska politycznego, w porozumieniu ze mną przestałem być Prezesem TVP. Wiem, że przede mną kolejne wyzwania" - oświadczył wówczas w mediach społecznościowych.
Kurski był prezesem Telewizji Polskiej od 2016 r. Wcześniej przez niespełna dwa miesiące pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Jacek Kurski w wyborach w 2005 i 2007 r. uzyskał mandat posła z list PiS, zasiadał w komitecie politycznym Prawa i Sprawiedliwości. Wykluczony z PiS Kurski związał się z Solidarną Polską, której był wiceprezesem. W latach 2009-2014 r. zasiadał w Parlamencie Europejskim, w 2014 r. nie uzyskał reelekcji.