Prezes Prawa i Sprawiedliwości został zapytany, czy ma pomysł, jak wykorzystać Jacka Kurskiego i jego doświadczenie polityczne. - Czy to się wydarzy jeszcze w tej kadencji, czy niekoniecznie? - pytał dziennikarz.

- No ja miałem kilka pomysłów, ale w tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz - odparł Jarosław Kaczyński. Dopytywany, szef PiS dodał, że Jacek Kurski "dotychczasowe propozycje potraktował jako trudne dla niego do przyjęcia".

Czytaj więcej

Sondaż. Polacy zdecydowani: Media publiczne na usługach PiS

Czy były prezes TVP chciał być wicepremierem? - Nie, nie, nie. To są bajki medialne - odpowiedział Kaczyński. - Chociaż miał propozycję rządową, ale uznał, że to nie jest dla niego sprawa interesująca - oświadczył.

Na początku września Jacek Kurski został przez Radę Mediów Narodowych odwołany ze stanowiska prezesa TVP. "Potwierdzam, że w wyniku decyzji mojego środowiska politycznego, w porozumieniu ze mną przestałem być Prezesem TVP. Wiem, że przede mną kolejne wyzwania" - oświadczył wówczas w mediach społecznościowych.

Kurski był prezesem Telewizji Polskiej od 2016 r. Wcześniej przez niespełna dwa miesiące pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Jacek Kurski w wyborach w 2005 i 2007 r. uzyskał mandat posła z list PiS, zasiadał w komitecie politycznym Prawa i Sprawiedliwości. Wykluczony z PiS Kurski związał się z Solidarną Polską, której był wiceprezesem. W latach 2009-2014 r. zasiadał w Parlamencie Europejskim, w 2014 r. nie uzyskał reelekcji.