Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski przekonuje, że Rosja wysyła na front skazańców.
Litewski minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis w wywiadzie dla Politico ujawnił plany, które są na wczesnym etapie.
Propozycja pojawiła się po ostrzeżeniach Muska, że jego firma SpaceX nie może w nieskończoność płacić za dostęp Ukraińców do usług internetowych Starlink. Media informowały, że biznesmen chciałby, aby rząd USA pokrył rachunek. Musk, najbogatszy człowiek świata, później zmienił zdanie i powiedział, że będzie kontynuował finansowanie usługi.
Czytaj więcej
Prezes SpaceX i Tesli Elon Musk uważa, że Rosjanie anektowali Krym, ponieważ półwysep jest dla nich równie ważny jak Hawaje dla Stanów Zjednoczonych.
Strach wzbudził obawy o bezpieczeństwo Ukrainy i dostęp do kluczowego systemu telekomunikacyjnego, który odegrał istotną rolę w ich kontrofensywie przeciwko wojskom rosyjskim na okupowanych terytoriach, jak również utrzymywanie ludności cywilnej w kontakcie.
Landsbergis zasugerował, że dostęp Ukrainy do Internetu nie powinien być pozostawiony w rękach jednej "supermocnej" osoby, która mogłaby "obudzić się pewnego dnia i powiedzieć: 'To już nie jest to, na co mam ochotę. A następnego dnia Ukraińcy mogą znaleźć się bez internetu".
- Doszedłem do wniosku, że prawdopodobnie o wiele lepiej jest mieć to jako umowę pomiędzy, powiedzmy, koalicją krajów, które mogłyby zakupić usługę od pana Muska i dostarczyć ją Ukraińcom - dodał.
Temat był omawiany na poniedziałkowym spotkaniu 27 ministrów spraw zagranicznych UE. Szef polityki zagranicznej UE Josep Borrell poruszył ten temat, "a niektóre kraje również się przyłączyły" - powiedział minister, nie precyzując, o które państwa chodzi.