Arrow-3 jest elementem izraelskiej obrony przeciwrakietowej o największym zasięgu, wynoszącym do 2 400 km.

Po inwazji Rosji na Ukrainę Niemcy postanowiły gwałtownie zwiększyć wydatki na obronność - rząd Olafa Scholza na modernizację sił zbrojnych Niemiec zamierza przeznaczyć 100 mld euro, a minister obrony Niemiec, Christine Lambrecht zapowiada, że Niemcy muszą zacząć wydawać na obronność 2 proc. PKB.

- Izrael odegra swoją rolę w budowaniu nowych sił obronnych Niemiec, głównie jeśli chodzi o obronę przeciwlotniczą - powiedział Lapid na konferencji z kanclerzem Niemiec, Olafem Scholzem.

Czytaj więcej

Rozmowy o THAAD dla Niemiec

- Zrobimy to w związku z naszym zaangażowaniem w zapewnienie bezpieczeństwa Niemiec, bezpieczeństwa Europy, i zdolności liberalnych demokracji do samoobrony – dodał Lapid.

Premier Izraela mówił, że rozmowy na temat zakupu przez Niemcy systemu Arrow-3 zmierzają do "przyszłego, prawdopodobnego zawarcia umowy", ale nie chciał ujawnić ile Niemcy będą musieli zapłacić za izraelski system.

Zestawy Arrow 3 są przewidziane do niszczenia pocisków balistycznych powyżej ziemskiej atmosfery

Scholz zapowiedział z kolei, że Niemcy wzmocnią swoją obronność przez zakup systemów obrony przeciwlotniczej w przyszłości, nie chciał jednak mówić o szczegółach.

Źródło w niemieckim rządzie przyznaje, że Niemcy mają plan, by zakupić system Arrow-3, ale "nic nie zostało jeszcze podpisane".

Zestawy Arrow 3 są przewidziane do niszczenia pocisków balistycznych powyżej ziemskiej atmosfery - co umożliwia bezpieczne niszczenie pocisków wyposażonych w głowice atomowe lub przenoszące broń biologiczną czy chemiczną.