Polskie wizy tylko dla szykanowanych Rosjan

MSZ zmieniło politykę wizową wobec obywateli Rosji – rozpatruje tylko wnioski wynikające z przyczyn humanitarnych i gdy wymaga tego interes RP.

Publikacja: 18.08.2022 21:00

Po 24. lutego tylko nieliczni Rosjanie mogą zdobyć wizę uprawniającą do przekroczenia granicy.

Po 24. lutego tylko nieliczni Rosjanie mogą zdobyć wizę uprawniającą do przekroczenia granicy.

Foto: Shutterstock

Zaledwie jedna wiza dla rosyjskiego studenta, 14 wiz turystycznych, 813 ze względu na pracę i aż 659 wiz humanitarnych – tak wygląda dziś polityka wizowa Polski wobec obywateli Federacji Rosyjskiej po inwazji na Ukrainę.

Od 24 lutego do 9 sierpnia Rosjanom udzielono 4513 wiz – wynika z danych MSZ jakie otrzymała „Rzeczpospolita”. Ale od końca marca, kiedy MSWiA wydało rozporządzenie blokujące wjazd Rosjanom wyłącznie w celach turystycznych, takich wiz Polska już w ogóle nie udziela. Dla porównania, w całym ubiegłym roku obywatelom Federacji Rosyjskiej przyznano 31 tys. 297 wiz – w tym aż 17 tys. 388 pracowniczych, blisko tysiąc – ze względu na studia w Polsce i 95 wiz turystycznych.

Wizy z powodów humanitarnych

MSZ tłumaczy „Rzeczpospolitej”, że ograniczenia wjazdowe dla Rosjan są pochodną kilku przyczyn, nie tylko nowych prawnych restrykcji, ale także „znaczącego ograniczenia liczby personelu dyplomatyczno-konsularnego oraz personelu pomocniczego w polskich urzędach konsularnych w Federacji Rosyjskiej”. Na początku kwietnia Rosja wydaliła ze swojego kraju 45 polskich dyplomatów i pracowników konsularnych. To był efekt retorsji za wydalenie z kraju w marcu takiej samej liczby rosyjskich dyplomatów z placówek dyplomatycznych w Polsce, których ABW uznała za szpiegów. W efekcie tych zdarzeń, jak wyjaśnia nam MSZ, polskie placówki w Rosji „ograniczyły działalność w zakresie przyjmowania i rozpatrywania wniosków wizowych kosztem realizacji innych funkcji konsularnych istotnych z punktu widzenia polskiej polityki zagranicznej”.

Czytaj więcej

Te kraje wydają najwięcej wiz Rosjanom. Finowie chcą to zmienić

„W chwili obecnej akceptowane są jedynie wnioski obywateli Federacji Rosyjskiej przedkładane z przyczyn humanitarnych, w sytuacjach nagłych, szczególnie uzasadnionych oraz gdy wymaga tego interes Rzeczypospolitej Polskiej” – podkreśla resort w odpowiedzi. Wiz humanitarnych dla Rosjan wydano w tym roku aż 659. To specjalna wiza, którą przyznaje się jeśli obywatelowi danego państwa grozi w swoim kraju więzienie lub nierzetelny proces.

Dotychczas otrzymywali ją w Polsce Białorusini. W ciągu ostatnich dwóch lat (od 10 sierpnia 2020 do 18 marca 2022 r.) obywatelom Białorusi wydaliśmy 27 865 wiz w celu przyjazdu ze względów humanitarnych. To efekt prześladowań po wyborach prezydenckich w tym kraju.

Choć Polska praktycznie zablokowała wjazd Rosjanom, jak ujawniła niedawno „Rzeczpospolita”, mimo to do Polski wjechało po 24 lutego ponad 61 tys. Rosjan. W większości są to osoby posiadające różne formy prawa pobytu (w tym Karty Polaka czy kierowcy tirów) lub wizy Schengen. To właśnie te wizy stały się kością niezgody między państwami UE. Polska czy Estonia chcą wprowadzić zakaz ich wydawania Rosjanom. To wiza pozwalająca przez 90 dni w ciągu 180 dni w roku przebywać w każdym z krajów UE i dzięki nim Rosjanie nadal zwiedzają Europę a także studiują na zagranicznych uczelniach. Przeciwko tym regulacjom są Niemcy i Francja.

Potrzebne regulacje europejskie

Dwa dni temu Piotr Wawrzyk, wiceminister spraw zagranicznych, w Polskim Radiu 24 zdradził, że polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stara się „wypracować inną formułę”, w której taka zgoda wszystkich państw będzie możliwa. – Na razie jednak nie chcę mówić o szczegółach, niech to zostanie w kuluarach rozmów dyplomatycznych – stwierdził Piotr Wawrzyk.

Czytaj więcej

Czy kraje UE przestaną wydawać wizy Rosjanom? „Woda na młyn rosyjskiej propagandy”

Zdaniem wiceministra, żeby „rzeczywiście dotknąć Rosjan tym zakazem, regulacja powinna być wprowadzona na poziomie europejskim.

Kurek z wizami dla Rosjan od września przykręci Finlandia, która skróci o połowę czas swoich urzędników przeznaczony na przyjmowanie wniosków o wizy dla Rosjan i spadnie do ok. pół tysiąca dziennie.

Polska, choć praktycznie wydaje obecnie tylko wizy humanitarne Rosjanom, musi respektować wizy Schengen. Jak podaje nam por. Anna Michalska, rzeczniczka komendanta głównego Straży Granicznej, od początku roku na podstawie wiz wydanych państwa strefy Schengen granice Polski, będące granicami zewnętrznymi UE, przekroczyło na kierunku wjazdowym ok. 15 tys. obywateli Rosji.

Polska od lipca tego roku wprowadziła ułatwienia dla Białorusinów przebywających w Polsce na wizy humanitarne, które pozwolą im zalegalizować pobyt w Polsce na okres trzech lat. Będą oni zwolnieni z obowiązku posiadania zezwolenia na pracę, a od 1 stycznia 2023 r. posiadacz tego rodzaju zezwolenia na pobyt czasowy będzie miał możliwość ubiegania się o wydanie polskiego dokumentu podróży dla cudzoziemca.

Zaledwie jedna wiza dla rosyjskiego studenta, 14 wiz turystycznych, 813 ze względu na pracę i aż 659 wiz humanitarnych – tak wygląda dziś polityka wizowa Polski wobec obywateli Federacji Rosyjskiej po inwazji na Ukrainę.

Od 24 lutego do 9 sierpnia Rosjanom udzielono 4513 wiz – wynika z danych MSZ jakie otrzymała „Rzeczpospolita”. Ale od końca marca, kiedy MSWiA wydało rozporządzenie blokujące wjazd Rosjanom wyłącznie w celach turystycznych, takich wiz Polska już w ogóle nie udziela. Dla porównania, w całym ubiegłym roku obywatelom Federacji Rosyjskiej przyznano 31 tys. 297 wiz – w tym aż 17 tys. 388 pracowniczych, blisko tysiąc – ze względu na studia w Polsce i 95 wiz turystycznych.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Młodzi samorządowcy z szansami na nowe otwarcie
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Sondaż: Polacy nie wierzą, że Andrzej Duda może zostać liderem prawicy w Polsce?
Polityka
Nowy prezydent Krakowa będzie rządził gorzej bez Łukasza Gibały?
Polityka
"Jest pan świnią". Mariusz Kamiński wyszedł z przesłuchania komisji śledczej
Polityka
Marcin Mastalerek: Premier Tusk powinien się uczyć od prezydenta Dudy