Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o katastrofie ekologicznej na Odrze: Najnowsze informacje i komentarze

Polak mówiła o katastrofie ekologicznej na Odrze - z rzeki od kilkunastu dni wyławiane są tony śniętych ryb. Na razie nie wiadomo co jest przyczyną masowego wymierania ryb. Podejrzewa się skażenie wody toksyczną substancją.

- Wspólnie przyjęliśmy stanowisko. Nie tylko samorządy Polski zachodniej, ale też samorządowcy całej Polski. To stanowisko zostało podpisane przez 33 prezydentów, wójtów, marszałków, burmistrzów z całej Polski. Żądamy dymisji wiceministra Grzegorza Witkowskiego i prezesa Wód Polskich Przemysława Dacy - mówiła na konferencji Polak.

Dziś boleśnie doświadczamy na czym polega centralizacja

Ewa Anna Polak, marszałek województwa lubuskiego

- Wczoraj o godzinie 16 odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli rządu PiS. My w Polsce zachodniej już od kilku dni obserwujemy bierność rządu. Nikt nie poinformował samorządów nadodrzańskich o wielkim zagrożeniu, o wielkiej katastrofie. Mamy do czynienia z katastrofą ekologiczną, której nie widzieliśmy od wielu lat. Prezes Daca poinformował,. że wody polskie miały już taką informacje 27 dnia lipca. Od tego czasu nikt nie ostrzegł mieszkańców naszych województw. W Odrze kąpały się dzieci. Do Odry wchodziły zwierzęta - kontynuowała. 

Czytaj więcej

Na Odrze powstanie zapora do przechwytywania ryb. Wojewoda: Nie ma rtęci

- Pięć lat temu rząd PiS odebrał kompetencje samorządom. To my zarządzaliśmy wodami, teraz mamy nową instytucję od pięciu lat, Wody Polskie. Dziś boleśnie doświadczamy na czym polega centralizacja - przypomniała marszałek.

- Wciąż nie są znane wyniki badań z pięciu województw. Media niemieckie informują o pojawieniu się rtęci w wodzie w Odrze - zaznaczyła.

Czytaj więcej

Opozycja komentuje katastrofę na Odrze. „Może dowiemy się, że osobiście wylewaliśmy rtęć do rzeki”

- Ludzie do dzisiaj wciąż nie wiedzą co spowodowało tą wielką katastrofę ekologiczną - podkreśliła.

Marszałek Polak zarzuciła też przedstawicielom rządu, że ci "próbowali obarczyć winą, za swoją bierność i nieudolność samorządowców". - Protestujemy, żądamy natychmiastowego wprowadzenia programu ratującego Odrę. Żądamy ukarania tych, którzy ponoszą za to odpowiedzialność - podkreśliła.

- Trzeba działać natychmiast, niezwłocznie. To nie jest tylko te kilkadziesiąt ton odłowionych, zatrutych ryb. Jesteśmy przekonani, że w nurcie rzeki znajduje się ich znacznie więcej - dodała.