Julianna Smith zaznaczyła, że Waszyngton jest zainteresowany wzmocnieniem zdolności NATO, zwłaszcza na flance wschodniej.

- Jeśli więc członkowie NATO są podzieleni na formaty lub grupy partnerstwa, które są w stanie pomóc budować potencjał i współpracować na rzecz wzmocnienia Sojuszu, chcielibyśmy to poprzeć – powiedziała Smith.

Nowy sojusz  to idea premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona.

Pod koniec maja włoski dziennik "Corriere Della Sera" poinformowała, że ​​premier Boris Johnson zaproponował prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu stworzenie nowego systemu sojuszy politycznych, gospodarczych i wojskowych jako alternatywy dla UE.

Czytaj więcej

Francuski minister: Bądźmy szczerzy. Akcesja Ukrainy do UE zajmie 15-20 lat

Nowo utworzona unia miałaby zjednoczyć kraje nieufne wobec Brukseli i krytykujące Niemcy za niepewną  reakcję na rosyjską agresję.

Johnson pracował nad swoim pomysłem od ponad miesiąca. Po raz pierwszy przedstawił go Wołodymyrowi Zełenskiemu, kiedy 9 kwietnia przybył do Kijowa.

Na czele modelu Wspólnoty Europejskiej zaproponowanego przez brytyjskiego premiera stoi Wielka Brytania, która niedawno opuściła UE. Według gazety, Unia ma również obejmować Ukrainę, Polskę, Estonię, Łotwę i Litwę, a być może także Turcję na późniejszych etapach.

Kijów nie zajął stanowiska wobec inicjatywy brytyjskiej, ale jej nie odrzucił.  Zełenski czeka na szczyt UE w dniach 23-24 czerwca, kiedy przywódcy dwudziestu siedmiu krajów zostaną poproszeni o podjęcie decyzji, czy przyznać Ukrainie status kandydata do członkostwa w UE.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Niewykluczone jednak, że pogłoski na temat ewentualnego nowego sojuszu rozchodzą się właśnie teraz, aby wywrzeć presję na europejskich przywódców.

6 czerwca prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraina nie rozważa alternatywy dla członkostwa w Unii Europejskiej.