Bush wygłosił swoje uwagi podczas środowego wystąpienia w Dallas w stanie Teksas. Były prezydent USA krytykował system polityczny w Rosji i chwalił prezydenta Ukrainy. - Wołodymyr Zełenski, z którym ostatnio rozmawiałem - fajny facet, Churchill XXI wieku - ma legitymację wyborczą, uzyskał 72 proc. głosów (73 proc. - red.) - mówił Bush.

43. prezydent Stanów Zjednoczonych dodał, że Zełenski "bohatersko prowadzi swój naród przeciwko rosyjskim najeźdźcom i broni swojego kraju". - Natomiast wybory w Rosji są fałszowane. Przeciwnicy polityczni są w więzieniach lub są w inny sposób eliminowani z udziału w procesie wyborczym - oświadczył.

Czytaj więcej

Rosja: Negocjacje z Ukrainą nie są kontynuowane. To wina USA

- Rezultatem jest brak kontroli w Rosji oraz decyzja jednego człowieka o rozpoczęciu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak - powiedział George W. Bush, po czym poprawił się i dodał: - To znaczy, na Ukrainę.

Żartując, Bush zrzucił winę za pomyłkę na swój wiek, na co publiczność zareagowała śmiechem.

W 2003 r., gdy George W. Bush był prezydentem, Stany Zjednoczone rozpoczęły inwazję na Irak. Deklarowanym celem operacji było pozbawienie Iraku "broni masowego rażenia", której w Iraku nigdy nie znaleziono. W wyniku inwazji obalony został Saddam Husajn. Według szacunków, przedłużający się konflikt kosztował życie kilkuset tysięcy osób.

Czytaj więcej

Przywódca DRL: Dowódcy żołnierzy broniących Azowstalu nie złożyli broni

Nagranie z wystąpieniem Busha szybko rozeszło się w mediach społecznościowych. Fragment wystąpienia, opublikowany na Twitterze przez dziennikarza "Dallas News", wyświetlono ponad trzy miliony razy.

Wojna na Ukrainie trwa od dwunastu tygodni. Wojska rosyjskie rozpoczęły inwazję 24 lutego od północy, z południa i ze wschodu. W związku z agresją na Ukrainę szereg państw i organizacji międzynarodowych nałożyło sankcje na Rosję, jej władze, rosyjskich oligarchów oraz rosyjskie przedsiębiorstwa.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ