Przemówienie Zełenskiego, transmitowane przez łącze wideo z jego biura w Kijowie, odbyło się dzień po tym, jak rozmawiał on z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem o warunkach potencjalnego zawieszenia broni z Rosją.
Wcześniej prezydent Ukrainy wezwał Japonię i inne kraje azjatyckie do zaostrzenia sankcji wobec Rosji w związku z tym, że wojna trwa już 28 dni.
Wezwał również Japonię do nałożenia embarga na handel z Rosją i poprosił japońskie firmy o wycofanie się z rosyjskiego rynku.
Czytaj więcej
Teraz agresorzy na całej planecie wiedzą, jakie są skutki podejmowania działań agresywnych - mówił prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, przemawia...
- Wzywam państwa azjatyckie i waszych partnerów do zjednoczenia wysiłków, aby Rosja dążyła do pokoju i zatrzymała tsunami brutalnej inwazji na nasze państwo - powiedział.
Ukraiński przywódca powiedział, że od czasu wybuchu wojny na Ukrainie zginęły "tysiące ludzi, w tym 121 dzieci".
W swoim wystąpieniem przed francuskim parlamentem Zełenski poprosił o większe wsparcie wojskowe i wezwał francuskie firmy działające w Rosji do opuszczenia rynku.
- Renault, Auchan, Leroy Merlin i inni muszą przestać sponsorować rosyjską machinę wojenną - powiedział.
- Nie chowajcie głowy w piasek, by szukać zysków finansowych w Rosji - mówił.
Czytaj więcej
Czytelnicy magazynu internetowego "POLITICO" uznali prezydenta Ukrainy za najpotężniejszą postać Europy.
- Po tygodniach inwazji Mariupol i inne ukraińskie miasta, na które napadła Rosja przypomina Verdun z czasów I wojny światowej - relacjonował.
- Tego, co obecnie dzieje się na Ukrainie Europa nie widziała od 80 lat, w rosyjskich atakach na Ukrainie giną ocaleni z Holokaustu - dodał.
Nawiązując do oficjalnego motta Francji, powiedział: "Wiecie, czym są wolność, równość i braterstwo".
- Nasz naród nie może nawet odpowiednio pochować swoich zamordowanych krewnych, przyjaciół i sąsiadów. Muszą być grzebani na podwórkach zniszczonych budynków, obok dróg - mówił.