Reklama

Izrael: Kapelan armii bronił prawa do gwałtu

Gaid Eisenkot, szef sztabu izraelskiej armii nominował naczelnym kapelanem izraelskiej armii pułkownika Eyala Karima, który w przeszłości bronił m.in. prawa żołnierzy do gwałcenia kobiet w czasie wojen.

Aktualizacja: 13.07.2016 06:57 Publikacja: 13.07.2016 06:42

Izrael: Kapelan armii bronił prawa do gwałtu

Foto: 123RF

W 2012 roku rabin Karim został spytany o to, czy w świetle Tory żołnierze izraelskiej armii mogą popełniać gwałty w czasie wojny, pomimo że czyn taki jest powszechnie uznawany za odrażający. W odpowiedzi świeżo upieczony naczelny kapelan armii Izraela stwierdził, że w czasie wojny tego typu czyny, podobnie jak np. jedzenie niekoszernych posiłków, są dozwolone.

- Skoro naszym celem jest sukces w wojnie, Tora zezwala żołnierzom na zaspokajanie ich złych żądz, pod warunkiem, że ma to na celu zwycięstwo - wyjaśnił Karim.

Kiedy jego słowa wywołały burzę rabin tłumaczył, iż nie chodziło mu, aby praktyki takie stosować na współczesnym polu bitwy. Dodał, że toczył teoretyczną dyskusję na temat historycznego znaczenia zapisów Tory.

- Oczywiście w naszych czasach, gdy świat wszedł na wyższy poziom moralny i nikt już nie bierze branek na wojnach, nikt nie powinien tak się zachowywać - wyjaśnił.

"Rabin Karim nigdy nie napisał, nie powiedział, ani nawet nie pomyślał, że żołnierz izraelskiej armii ma prawo do seksualnego wykorzystania kobiety w czasie konfliktu zbrojnego" - głosiło oświadczenie izraelskiej armii wydane w tej sprawie.

Reklama
Reklama

W przeszłości rabin Karim sprzeciwiał się również służbie wojskowej kobiet uznając, że jest ona dopuszczalna jedynie w przypadku egzystencjalnego zagrożenia istnienia państwa Izrael. Sprzeciwiał się również występom kobiet podczas uroczystości wojskowych.

Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa. Co to za organizacja i czym ma się zajmować?
Polityka
Recep Erdogan na drodze do ustanowienia dynastii
Polityka
Negocjacje ukraińsko-rosyjskie w Genewie. I znów fiasko
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama