Reklama

Hołownia: Tweet prezydenta Dudy ws. USA bezobjawowy

To bardzo nieporadny tweet, bardzo nieporadna i spóźniona reakcja - mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem, lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia o tym jak prezydent Andrzej Duda zareagował na Twitterze na wtargnięcie zwolenników Donalda Trumpa do siedziby amerykańskiego Kongresu.

Aktualizacja: 07.01.2021 11:20 Publikacja: 07.01.2021 08:46

Hołownia: Tweet prezydenta Dudy ws. USA bezobjawowy

Foto: tv.rp.pl

W środę na połączonym posiedzeniu Izby Reprezentantów i Senatu Kongres USA rozpoczął posiedzenie w sprawie certyfikacji głosów elektorów w wyborach prezydenckich. Wcześniej w Waszyngtonie zebrali się zwolennicy prezydenta Donalda Trumpa. W ponad godzinnym przemówieniu Trump przekonywał, że wybory zostały sfałszowane. Zwolennicy Trumpa przeszli pod Kapitol, a następnie wdarli się na jego teren. Demonstranci weszli m.in. do sali posiedzeń Senatu.

Reklama
Reklama

Po północy czasu polskiego głos w sprawie zamieszek w Waszyngtonie zabrał prezydent Andrzej Duda. "Wydarzenia w Waszyngtonie to wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych, które są państwem demokratycznym i praworządnym" - napisał na Twitterze prezydent.

- Oczy całego świata zwrócone były na te absolutnie bezprecedensowe wydarzenia w jednym z najważniejszych krajów świata. Tweet prezydenta spóźniony, bezobjawowy jak ta prezydentura, nic nie wnoszący, nic nie rozjaśniający, równie dobrze mógłby się w ogóle nie wydarzyć. To co się dzieje w USA to element globalnego procesu, który obserwujemy: co się dzieje, gdy populizm, narcyzm, zakłamany egotyzm i mitomania zaczyna rządzić polityką - ocenił Hołownia.

Reklama
Reklama

- Widzimy przywództwo i antyprzywództwo. Proszę sobie zobaczyć wczorajsze przemówienie Joe Bidena - to było wielkie przemówienie, to było to co powinien powiedzieć polityk - dodał lider ruchu Polska 2050.

Na pytanie jak zareagowałby na sytuację w USA, jako prezydent Polski, Hołownia odparł, że zareagowałby "z przerażeniem, ze smutkiem, z autentycznym zmartwieniem tym co się dzieje". - Tam zginęli ludzie, zginęły cztery osoby, atak na Kapitol, na samo serce Ameryki. Trzeba byłoby wyraźnie powiedzieć: tym kończy się populizm. Z tego powinniśmy też wyciągnąć lekcję - mówił.

- Już dziś musimy mieć świadomość czym kończy się polaryzowanie, czym kończy się szczucie, czym kończy się napinanie cięciwy - to w końcu może strzelić - ostrzegł lider ruchu Polska 2050.

- Przywódca dzisiaj w Polsce musi powiedzieć Polakom, że to, że się różnią jest naturalną sytuacją - dodał Hołownia. Jak tłumaczył chodzi o zarządzanie różnicami, a nie narzucania swojego stanowiska przeciwnikom.

Na pytanie jak przegrana Trumpa wpłynie na relacje Polski z USA, Hołownia odparł, że "chce wierzyć" iż rządzący i prawicowi komentatorzy się zreflektują co do "gimnazjalnej miłości polskich do Donalda Trumpa". - (Rządzący) nie budowali żadnych relacji z Demokratami - zauważył. - A nasze interesy zależą w bezpośredni sposób od tej administracji, która jest, a nie od tej, którą kocha prezydent Duda czy szef MSZ - dodał.

Mówiąc o planach ruchu Polska 2050 Hołownia zapowiedział, że "w styczniu zostaną ogłoszone kolejne transfery", w tym przejście do Polski 2050 kolejnego parlamentarzysty oraz "popularnego samorządowca".

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Co Polacy odpisali USA ws. Nobla dla Trumpa? Ujawniono szczegóły
Polityka
Co dalej z PIP? Trwa wyścig z czasem i z Komisją Europejską
Polityka
W koalicji konsternacja po szarży Czarzastego, PiS wzmacnia kuszenie Trumpa
Polityka
W PiS potrzebna rewolucja? Ankietowani wskazują, co powinien zrobić Kaczyński
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama